Iga Świątek obroniła tytuł mistrzyni Rolanda Garrosa. W sobotę pierwsza rakieta świata pokonała Karolinę Muchovą (43. WTA) 6:2, 5:7, 6:4. W sumie ma już na koncie trzy triumfy na paryskich kortach, bo po raz pierwszy zwyciężyła w tej imprezie w roku 2020. Polka ma teraz czas na świętowanie i odbieranie gratulacji. Okazuje się, że o ciepłych słowach pod jej adresem nie zapomnieli nawet ci, którzy są teraz szczególnie zapracowani.
Mowa o Novaku Djokoviciu (3. ATP). 36-letni legendarny tenisista właśnie rozgrywa spotkanie finałowe w męskiej edycji Rolanda Garrosa przeciwko Casperowi Ruudowi (4. ATP). Zanim jednak wyszedł na kort, zdążył zrobić pewnie ukłon w stronę Igi Świątek. Na swoim InstaStories zamieścił zdjęcie polskiej tenisistki z mistrzowskim pucharem w dłoniach i dodał napis: "Gratuluję Igo kolejnego tytułu". Serb nie zapomniał też o drugiej z finalistek: "Wspaniały turniej Karolino" - dodał poniżej. Świątek nie pozostała dłużna i grafikę opublikowaną przez Djokovicia dodała również na swoje InstaStories z krótkim: "Dziękuję!".
Krótka wymiana uprzejmości pokazuje, że Świątek i Djoković bardzo się szanują. Serb może teraz 22-latce nawet lekko zazdrościć. Co prawda w całej swojej karierze zwyciężył w aż 22 turniejach wielkoszlemowych, ale French Open udało mu się wygrać tylko dwa razy.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.
Przynajmniej na razie Świątek ma na koncie jeden triumf w Paryżu więcej. Wystarczy jednak, że Djoković pokona swojego rywala i wówczas zrówna się z naszą tenisistką. Przy okazji byłyby to jego 23. wielkoszlemowy tytuł w karierze, więc stałby się pod tym względem samodzielnym rekordzistą.