Co za słowa o Świątek. I to z ust jej najbliższej rywalki

- Następny mecz będzie jednym z największych wyzwań - tak o spotkaniu z Igą Świątek wypowiedziała się Łesia Curenko. Obie tenisistki zmierzą się w czwartej rundzie tegorocznego Roland Garros. Ostatnio grały ze sobą podczas zawodów w Rzymie. - Iga wtedy była za dobra - stwierdziła Ukrainka.

Łesia Curenko (66. WTA) jest sprawczynią dwóch niespodzianek podczas tegorocznego Roland Garros. W meczu pierwszej rundy pokonała rozstawioną Barborę Krejcikovą (13. WTA) 6:2, 6:4. Za to w sobotnie popołudnie wyeliminowała mistrzynię US Open z 2019 roku, Biancę Andreescu 6:1, 6:1 (42. WTA). Tym samym w czwartej rundzie zmierzy się z Igą Świątek (1. WTA), która 6:0, 6:0 odprawiła Chinkę Xinyu Wang.

Zobacz wideo Na czym polega fenomen Igi Świątek w Roland Garros

Łesia Curenko jest podekscytowana kolejnym spotkaniem z Igą Świątek

- Następny mecz będzie jednym z największych wyzwań podczas touru. Ona jest numerem jeden, a przy tym specjalistką od grania na mączce. Ostatnio grałam z nią w Rzymie i nie poszło mi zbyt dobrze. Nie, było nieźle, ale Iga była za dobra. Jestem podekscytowana kolejnym spotkaniem z nią, ponieważ to dobry test i szansa na poprawienie się - powiedziała Curenko po meczu Andreescu.

Obie panie przed niespełna miesiącem zmierzyły się podczas turnieju WTA w Rzymie. Wtedy Świątek wygrała gładko 6:2, 6:0. Wcześniej Polka z Ukrainką grały ze sobą w zeszłorocznym Roland Garros. Tamto spotkanie w pierwszej rundzie zakończyło się również wygraną 22-latki 6:2, 6:0. A co było później, wszyscy wiemy - Iga Świątek wygrała cały turniej i sięgnęła po drugi wielkoszlemowy tytuł na kortach w Paryżu.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Iga Świątek - Łesia Curenko w IV rundzie Roland Garros. Kiedy mecz?

Mecz Igi Świątek z Łesią Curenko odbędzie się w poniedziałek 5 czerwca. Nie znamy jeszcze godziny spotkania, ponieważ organizatorzy Roland Garros nie przedstawili aktualnie planu gier na kolejny dzień turnieju.

Więcej o: