Wiemy, kiedy zagra Iga Świątek w I rundzie Roland Garros. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość

Nie drugiego, a dopiero trzeciego dnia turnieju Iga Świątek przystąpi do rywalizacji w tegorocznym Roland Garros. Mecz polskiej tenisistki z Cristiną Bucsą nie znalazł się w planie gier na poniedziałek.

Pierwszy dzień zmagań na paryskich kortach Rolanda Garrosa był słodko-gorzki dla polskich kibiców. Turniej rozpoczął się od spektakularnej wygranej Magdaleny Fręch, która w zaledwie 49 minut rozbiła Chinkę Shuai Zhang 6:1, 6:1. Tuż po niej przyszedł czas na Huberta Hurkacza. Najlepszy polski tenisista stoczył zacięty, pięciosetowe, ale i zwycięski bój z Belgiem Davidem Goffinem, którego pokonał 6:3, 5:7, 6:4, 2:6, 6:4. Na koniec niedzielnych zmagań przyszedł czas na Magdę Linette. 31-latka przegrała z Kanadyjką Leylah Fernandez 3:6, 6:1, 3:6.

Zobacz wideo Na czym polega fenomen Igi Świątek w Roland Garros

Iga Świątek rozpocznie zmagania podczas French Open dopiero we wtorek

To sprawia, że z polskich singlistek i singlisty w Paryżu nie zaprezentowała się jeszcze Iga Świątek. Polka będzie broniła wywalczonego przed rokiem trofeum oraz pierwszej pozycji w rankingu WTA. 

W pierwszej rundzie French Open rywalką Świątek będzie 67. w rankingu Hiszpanka Cristina Bucsa. Obie panie dotychczas mierzyły się ze sobą tylko raz. Było to podczas tegorocznego Australian Open. Wtedy Świątek w niespełna godzinę wygrała 6:0, 6:1 w trzeciej rundzie tamtego turnieju. 

A kiedy Polka z Hiszpanką zmierzą się w Paryżu? W niedzielne popołudnie poznaliśmy plan gier na poniedziałek i to spotkanie nie zostało w nim uwzględnione. Oznacza to, że pierwszy mecz 21-latki na kortach Rolanda Garrosa zostanie rozegrany dopiero we wtorek. Godzinę rozpoczęcia meczu poznamy najpewniej w poniedziałkowe popołudnie.

A co czeka kibiców w poniedziałek? To m.in. pierwsze mecze Novaka Djokovicia, Caroline Garcii, czy Carlosa Alcaraza.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Chociaż na mecz "jedynki" światowego rankingu poczekamy do wtorku, to w Paryżu swój mecz rozegrała jej największa rywalka - Aryna Sabalenka. Białorusinka wygrała z Martią Kostjuk 6:3, 6:2. Z turniejem za to sensacyjnie pożegnała się Maria Sakkari. Ósma rakieta świata przegrała w pierwszej rundzie 6:7(5:7), 5:7 z Karoliną Muchovą. 

Więcej o: