Magda Linette (21. WTA) szybko odpadła z rywalizacji singlowej i deblowej w Rzymie. W grze pojedynczej skończyła grę na trzeciej rundzie, gdzie przegrała 5:7, 4:6 z Beatriz Haddad Maią (12. WTA). W deblu w 1/8 finału Linette i Marketę Vondrusovą wyrzucił duet Ludmiła Kiczenok - Jelena Ostapenko (3:6, 2:6). Teraz Polka zaczyna zmagania w turnieju WTA 250 w Strasbourgu, gdzie jej rywalką była Hiszpanka Cristina Bucsa (67. WTA). To ostatni sprawdzian przed rywalizacją w Rolandzie Garrosie na przełomie maja i czerwca.
Początek meczu był zaskakujący, bo Bucsa wychodziła agresywnie do serwisów Linette i grała sporo piłek z kierunkiem, rozrzucając Polkę po korcie. Hiszpanka zdobyła podwójne przełamanie i prowadziła 3:0. Później Linette zaczęła odrabiać straty i doprowadziła do równowagi, m.in. poprzez zagrywanie piłek przy serwisie na ciało Bucsy czy wykorzystywanie jej podwójnych błędów serwisowych. Kiedy wydawało się, że Polka spokojnie zmierza do wygrania seta, to rywalka przestała popełniać błędy i narzucała swoje warunki. Dodatkowo doskwierał jej pewien uraz, przez który musiała zejść na przerwę medyczną. Ostatecznie przegrała seta 4:6.
Po mowie ciała Linette było widać, że zmaga się z jakimś problemem fizycznym, ale zdołała kontynuować grę. I drugiego seta zaczęła znakomicie, bo nie straciła serwisu, przełamała przeciwniczkę i wygrywała 3:0. Dodatkowo pojawiły się błędy Bucsy przy returnach, przez co prowadzenie Linette było niezagrożone. W drugim secie to ona wygrała 6:2 i pewnie zmierzała po wygraną w całym meczu. Trzecia partia zaczęła się od utraty własnego podania przez Polkę.
Bucsa pozostawała wierna swoim założeniom i cały czas starała się wychodzić wysoko przy serwisie Linette. Szybko Polka wróciła na prowadzenie, ale rywalka zdołała wyrównać na 2:2. W piątym gemie Hiszpanka upadła na korcie, nienaturalnie wyginając kostkę. Potrzebna była przerwa medyczna, po której Bucsa zdołała wrócić do gry. Było jednak widać spory dyskomfort, przez co grała bardziej bezpośrednio, unikała wchodzenia w dłuższe wymiany. Linette zdołała wykorzystać jej sytuację i wygrała seta 6:2, meldując się w drugiej rundzie.
Kolejną rywalką Linette w turnieju w Strasbourgu będzie Rosjanka Anastasija Pawluczenkowa (424. WTA), która w pierwszej rundzie wyeliminowała rodaczkę Anhelinę Gabujewą (1321. WTA; 6:3, 6:1). To spotkanie odbędzie się w środę 24 maja.