Sensacja w kwalifikacjach Roland Garros. To "czarna owca" tenisa

Ponad cztery lata na zwycięstwo na zawodowych kortach czekała Sesił Karatanczewa, 33-letnia bułgarska tenisistka, która w przeszłości reprezentowała barwy Kazachstanu. Tenisistka wygrała w pierwszej rundzie kwalifikacji do tegorocznej edycji Roland Garros - 3:6, 6:1, 6:3 z Fernandą Contreras Gomez (198. WTA). Karatanczewa to "czarna owca" tenisa. Przed laty została zdyskwalifikowana za doping.
Sesil Karatantcheva
screen: https://www.youtube.com/watch?v=lEsdNAqe16g&ab_channel=WTA

Od Wimbledonu 2019 do turnieju ITF 80k w Saragossie w kwietniu tego roku - tyle trwała przerwa od gry Sesił Karatanczewy, która postanowiła wznowić karierę. W międzyczasie urodziła dziecko czy założyła swoją własną akademię tenisową w Sofii. Powrót do gry dla byłej ćwierćfinalistki Roland Garros był trudny, gdyż przegrała dwa pierwsze mecze w imprezach rangi Futures - w jednym ugrała raptem gema - ale w końcu udało jej się triumfować. I to w pierwszej rundzie eliminacji do paryskiej imprezy wielkoszlemowej. 33-latka ograła 3:6, 6:1, 6:3 Fernandę Contreras Gomez (198. WTA) w nieco ponad dwie godziny, co jest ogromną sensacją. Bukmacherzy za jej zwycięstwo płacili od ośmiu do dwunastu złotych za każdą postawioną złotówkę.

Zobacz wideo Burza po gali FAME MMA! "Boxdel" odpowiada: Ferrari się przeliczył

W wieku 15 lat doszła do ćwierćfinału Roland Garros. Potem wpadła na dopingu

Bułgarka w latach 2009-2014 reprezentowała Kazachstan, ale najbardziej znana jest z wydarzeń w 2005 roku, w którym jako 15-latka dotarła do ćwierćfinału Roland Garros i awansowała do pierwszej pięćdziesiątki rankingu WTA. Na turnieju paryskim była najmłodszą ćwierćfinalistką w Wielkim Szlemie od czasu Martiny Hingis sprzed dekady, pokonała m.in. rozstawione Shinobu Asagoe i Venus Williams, a odpadła z Rosjanką Jeleną Lichowcewą. Dało jej to 35. lokatę w rankingu.

Wartość tego wyniku szybko została zrujnowana, gdyż u Karatanczewy wykryto niedozwolone środki dopingowe - nandrolon. Tenisistka tłumaczyła się, że podczas jednego z badań była w ciąży, co miało wpłynąć na wyniki badań. W styczniu 2006 roku została zawieszona przez Międzynarodową Federację Tenisową na dwa lata. Pół roku później Sąd Arbitrażowy ds. Sportu oddalił jej apelację o uchylenie dyskwalifikacji, argumentując, że wspomniany nandrolon został wykryty w stężeniach niezgodnych z normalnymi poziomami dla tego etapu ciąży

Po sankcji wróciła do gry i potrafiła wygrać kilka turniejów ITF, ale miała problemy, aby przebić się wyżej. Wpadła w konflikt z bułgarskimi władzami tenisowymi, więc skorzystała z propozycji reprezentowania Kazachstanu, lecz mimo możliwości rywalizacji w kwalifikacjach do dużych turniejów, nie notowała w nich zbyt dobrych rezultatów. Grała jedynie w drugiej rundzie Australian Open oraz Roland Garros. W tym okresie najwyżej była sklasyfikowana pod koniec pierwszej setki.

W 2015 roku zdecydowała się na ponownie reprezentowanie swojego ojczystego kraju Bułgarii. W późniejszych latach dwukrotnie dochodziła do finałów turniejów rangi ITF - oba te mecze wygrała. W jednym z nich w 2019 roku rywalizowała z Coco Gauff - numeru 4 na świecie z października 2022 roku i finalistki French Open. Wówczas 5:7, 6:3, 6:1 lepsza okazała się Karatanczewa. 

Zwycięstwo w pierwszej rundzie kwalifikacji do paryskiej imprezy jest pierwszym zwycięstwem Bułgarki od kwietnia 2019. Wówczas w Charlottesville w Stanach Zjednoczonych 6:2, 6:2 pokonała Urszulę Radwańską.

Więcej o: