Magda Linette (19. WTA) walczy o czwartą rundę turnieju WTA 1000 w Rzymie. Polka mierzy się z wymagającą Brazylijką Beatriz Haddad Maią (15. WTA). Już wiadomo, z kim zagra w przypadku zwycięstwa. W stolicy Włoch doszło do kolejnej wielkiej sensacji. Los Aryny Sabalenki (2. WTA) i Ons Jabeur (7. WTA) podzieliła czwarta w światowym rankingu Caroline Garcia.
Francuska uległa w dwóch setach Kolumbijce Camili Osorio (100. WTA) 4:6, 4:6. To właśnie 21-latka jest teraz potencjalną rywalką Linette. Zaskakujące zwycięstwo rodziło się w bólach. Panie spędziły na korcie niecałe dwie godziny. Pierwszego seta obie rozpoczęły od przełamania. Kolejne miało miejsce, gdy Osorio wyszła na prowadzenie 5:4. Garcia robiła wszystko, by błyskawicznie wyrównać i aby pierwsza partia nadal trwała. Niestety dla niej nie wykorzystała aż trzech breakpointów w następnym gemie i ostatecznie przegrała 6:4.
W drugiej odsłonie kilkukrotnie o losach gema decydowała gra na przewagi, ale ostatecznie doszło tylko do jednego przełamania po stronie Osorio. Garcia ponownie dramatycznie broniła się w ostatnim gemie, ale na nic się to zdało. Obroniła pierwszą piłkę meczową, później sama miała break-pointa, aż w końcu mecz zamknęła rozpędzona Kolumbijka.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.
Dla Camili Osorio pokonanie triumfatorki ubiegłorocznego WTA Finals to największe osiągnięcie w karierze. Młoda tenisistka to tej pory ani razu nie wygrała z zawodniczką z czołowej piątki światowego rankingu, a także ani razu nie awansowała do 1/8 finału turnieju rangi WTA 1000.