Koniec zamieszania. Jest termin meczu Świątek. Organizatorzy rozwiali wątpliwości

Nie w środę, a dopiero w czwartek 20 kwietnia Iga Świątek wróci na kort. Tego dnia polska tenisistka rozegra spotkanie w drugiej rundzie turnieju WTA w Stuttgarcie przeciwko Chince Qinwen Zheng.
Iga Świątek w trakcie meczu w Gdyni
Michal Ryniak / Agencja Wyborcza.pl

Iga Świątek po miesięcznej przerwie wróci na tenisowe korty. Pierwotnie Polka miała rozpocząć zmagania w Stuttgarcie od środy 19 kwietnia. Tego dnia miał być rozegrany jej mecz Chinką Qinwen Zheng w drugiej rundzie zawodów. Jednak stacja Canal+ poinformowała w mediach społecznościowych, że obie zawodniczki zmierzą się w czwartek 20 kwietnia, czyli dzień później, niż początkowo zakładano. Po jakimś czasie post telewizji zniknął z sieci.

Zobacz wideo "Piłka nożna bez kibiców nie ma sensu"

Iga Świątek ostatecznie wróci do gry w czwartek

Ostatecznie poznaliśmy plan gier na środę i nie ma w nim meczu Igi Świątek. Tego dnia na kortach w Stuttgarcie kibice będą mogli oglądać inne czołowe tenisistki z rankingu WTA, jak chociażby Coco Gauff, Jelenę Rybakinę, Arynę Sabalenkę czy Ons Jabeur. 

Wszystko to sprawia, że Iga Świątek mecz rozegra dopiero w czwartek, ale godzinę spotkania poznamy najprawdopodobniej dopiero w środę, gdy zostanie ogłoszony plan gier na kolejny dzień.

Dla Świątek starcie z Chinką będzie pierwszym od 18 marca. Wówczas przegrała z Jeleną Rybakiną w półfinale Indian Wells. Zheng grała za to w Miami, gdzie dotarła do 1/8 finału. W pierwszej rundzie turnieju w Stuttgarcie pokonała Amerykankę Alycię Parks w dwóch setach 6:4, 6:4.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Polka dwukrotnie mierzyła się z chińską tenisistką. Oba mecze odbyły się w zeszłym roku i dwa razy Świątek była lepsza. Wygrała z Zheng podczas French Open i na turnieju w San Diego. Za każdym razem tenisistki stoczyły ze sobą trzysetowe pojedynki.

Podczas turnieju w Stuttgarcie Iga Świątek będzie broniła wywalczonego przed rokiem trofeum. Wygrała wtedy z Aryną Sabalenką, a dalej czekały ją tryumfy z Rzymie oraz Paryżu podczas French Open.

Więcej o: