Ogromny sukces Igi Świątek. Mistrzyni poza kortem. "Jesteśmy bardzo dumni"

Łukasz Jachimiak
"Piękno, siła i prawda" - za to i oczywiście za świetną grę w tenisa Iga Świątek znalazła się na liście 100 najbardziej wpływowych osób świata według amerykańskiego magazynu "Time". - Jako zespół jesteśmy bardzo dumni z tego, że Iga jest mistrzynią także poza kortem - komentuje dla Sport.pl Paula Wolecka, PR menedżerka Igi.

Od ponad roku Iga Świątek jest numerem 1 światowego tenisa. Polka rządzi na kortach, na których miała m.in. niewidzianą w XXI wieku serię 37 zwycięstw i na których wygrała m.in. wielkoszlemowe Roland Garros (drugi raz w karierze) oraz US Open. Ale niespełna 22-latka z podwarszawskiego Raszyna może jeszcze piękniej radzi sobie poza sportowymi arenami.

Zobacz wideo Nie dla Rosji, nie dla Putina! Świat sportu musi przejrzeć na oczy

"Kiedy Iga Świątek gra w tenisa, przychodzą mi do głowy trzy rzeczy: piękno, siła i prawda" - pisze na łamach amerykańskiego magazynu "Time" Mikaela Shiffrin. Amerykańska gwiazda narciarstwa alpejskiego wyjaśnia czytelnikom, dlaczego polska tenisistka znalazła się w gronie 100 najbardziej wpływowych obecnie ludzi na świecie. "Time" o uzasadnienia poprosił wielu znanych - na przykład o obecności w tym wyjątkowym gronie Lionela Messiego pisze Roger Federer, a nominację dla Colina Farrela wyjaśnia Nicole Kidman.

Shiffrin, która ze Świątek się zaprzyjaźniła, podkreśla, że Igę cechują wrażliwość, pracowitość i odwaga do działania, a nie typowe dla wielu poprzestawanie na gadaninie. Świątek jest w setce magazynu "Time", bo swoją pozycję wykorzystuje do sprzeciwiania się wojnie, jaką w Ukrainie prowadzi Rosja ze wsparciem Białorusi. A także dlatego, że ważne są dla niej kwestie zdrowia psychicznego. Tak ważne, że i mówi na ten temat i na realną pomoc przeznacza pieniądze, które zarabia.

"Przypomina nam wszystkim, że nie ma nic złego w odczuwaniu rozczarowania, tak samo jak nie ma nic złego w byciu dumnym z siebie" - pisze o Idze Shiffrin.

"Ogromny sukces", "Dzielenie zaszczytu"

Iga Świątek zdecydowanie ma prawo być dumna z siebie. I dumę z niej odczuwa jej cały team. Poza polską tenisistką w setce magazynu "Time" znalazło się jeszcze tylko pięcioro sportowców: Shiffrin, Lionel Messi, Kylian Mbappe, amerykańska koszykarka Brittney Griner i amerykański futbolista Patrick Mahomes II. Trafiając na listę TIME 100 Świątek znalazła się w towarzystwie m.in. Oleny Zełenskiej, Beyonce, Salmy Hayek, Joe Bidena czy Michaela B. Jordana.

- Fakt, że Iga znalazła się na liście 100 najbardziej wpływowych osób 2023 roku według "Time" traktujemy jako ogromny sukces. Piękna laudacja od najlepszej w historii narciarki alpejskiej Mikaeli Shiffrin i dzielenie zaszczytu z takimi sportowcami jak Lionel Messi czy Kylian Mbappe pokazują globalny już wpływ Igi. Jej głos jest słyszalny na całym świecie, także - jak widać - w Stanach Zjednoczonych, szczególnie w kontekście zdrowia psychicznego czy działań pomocowych w ważnych dla niej sprawach. Jako zespół jesteśmy bardzo dumni z tego, że Iga jest mistrzynią także poza kortem - komentuje dla Sport.pl Paula Wolecka, PR menedżerka Igi Świątek.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.