Nieprawdopodobny tie-break. Do tego rekord asów. Ten tenisowy finał był wyjątkowy

Petra Kvitova (12. WTA) wygrała 30. turniej rangi WTA w karierze. Czeszka wygrała 7:6 (14), 6:2 z Kazaszką Jeleną Rybakiną (7. WTA). Poza pobitym rekordem liczby asów w wykonaniu Rybakiny szczególnie warty uwagi jest kapitalny tie-break, w którym Kvitova wygrała 16:14. - To był set pt. potęga serwisu - mówili komentatorzy Canal+ Sport.

Petra Kvitova (12. WTA) awansowała do pierwszego finału WTA 1000 w Miami w karierze. Czeszka wygrała 7:5, 6:4 w półfinale z Rumunką Soraną Cirsteą (74. WTA), a wcześniej wyeliminowała m.in. dwie Rosjanki - Jekatierinę Aleksandrową (18. WTA) oraz Warwarę Graczową (54. WTA). Jelena Rybakina (7. WTA) w półfinale ograła Jessicę Pegulę (3. WTA; 7:6, 6:4) i stanęła przed szansą, by zostać piątą tenisistką z tzw. Sunshine Double, czyli wygraną turnieju Indian Wells i Miami w jednym roku kalendarzowym. Media w Kazachstanie obawiały się, że zmęczenie odegra u Rybakiny dużą rolę.

Zobacz wideo Historyczny moment dla polskiego tenisa. "Trudno to będzie powtórzyć"

Nieprawdopodobny finał w Miami. Kvitova z 30. wygranym turniejem w karierze

Petra Kvitova mogła zacząć finał w Miami wyśmienicie, przełamując rywalkę już w pierwszym gemie, natomiast Jelena Rybakina obroniła dwa break pointy i wygrała gema serwisowego. Zawodniczki długo utrzymywały serwis, natomiast sytuacja odwróciła się w dziewiątym gemie, gdzie Kvitova przełamała przeciwniczkę. Rybakina nie pozostała jej dłużna i wykorzystała pierwszą możliwą sposobność, by wyrównać stan rywalizacji. Pierwszy set zakończył się w tie-breaku, w którym Kvitova i Rybakina bały się zaryzykować. "To był set pt. potęga serwisu" - mówili komentatorzy Canal+ Sport.

Ten tie-break mógłby trwać wręcz w nieskończoność. Petra Kvitova przegrała dwa punkty przy własnym serwisie, miała cztery piłki setowe, ale wykorzystała piątą z nich i wygrała 16:14. W grze Jeleny Rybakiny imponowała przede wszystkim liczba asów serwisowych. Dosyć szybko udało jej się przekroczyć granicę 60 asów w turnieju w Miami. Dodatkowo Kazaszka pobiła rekord i została zawodniczką z największą liczbą asów w historii w turniejach rangi WTA 1000. W trakcie tie-breaka przebiła barierę dziesięciu asów serwisowych w meczu.

Petra Kvitova szła później, jak po swoje. Zaczęła drugiego seta od wygrania gema serwisowego, a potem za trzecim razem zdołała przełamać Jelenę Rybakinę. Kazaszka starała się odpowiedzieć, ale Kvitova obroniła break pointa w trzecim gemie. Czeszka korzystała ze swojego ogromnego doświadczenia, przewidując ruchy i zagrania rywalki. Grała bardzo swobodnie i wygrała seta 6:2, triumfując w całym turnieju w Miami.

Petra Kvitova tym samym przebiła wyjątkową barierę, bo wygrała 30. turniej rangi WTA w karierze. Ostatni raz triumfowała w czerwcu zeszłego roku, gdy pokonała 6:3, 6:2 Łotyszkę Jelenę Ostapenko (22. WTA) w Eastbourne. Spośród aktywnych tenisistek więcej wygranych turniejów ma tylko 42-letnia Amerykanka Venus Williams, która triumfowała w 49 turniejach rangi WTA.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.