8 marca rozpoczął się turniej Indian Wells w Kalifornii. Iga Świątek (1.WTA) w pierwszym meczu pokonała Claire Liu 6:0, 6:1, a spotkanie trwało raptem 65. minut. Wydawało się, że równie dobrze pójdzie innej faworytce do końcowego triumfu - Wiktorii Azarence (14.WTA). Białorusinka zagrała w 2. rundzie z Karoliną Muchovą. Gdyby wygrała, a potem podtrzymała dobrą formę, w półfinale mogłaby trafić na liderującą w rankingu Polkę. No właśnie... gdyby.
Wiktoria Azarenka w karierze dwukrotnie zwyciężała w tym turnieju - w 2012 roku wygrała z Rosjanką Marią Szarapową (6:2, 6:3), a cztery lata później pokonała Amerykankę Serenę Williams (6:4, 6:4). Białoruska tenisistka mogła triumfować też trzeci raz, ale w 2021 roku przegrała 6:7, 6:2, 6:7 z Hiszpanką Paulą Badosą.
W tej edycji Indian Wells również nie uda jej się powtórzyć wyniku z 2012 i 2016 roku. Wiktoria Azarenka sensacyjnie przegrała z debiutującą na tej imprezie Czeszką Karoliną Muchovą 7:6 (7-1), 6:3. 26-letnia zawodniczka sklasyfikowana jest na 76. miejscu w rankingu WTA. Przed starciem z Białorusinką w 1. rundzie pokonała znacznie wyżej notowaną Julię Putincewą (42. WTA) 6:3, 4:6, 6:4 i to ona będzie grała dalej.
Dla Azarenki było to drugie starcie z Muchovą w turnieju rangi WTA. Obie panie spotkały się w 1/16 turnieju US Open w 2020 roku. Wtedy górą była Białorusinka. Po przegranym pierwszym secie udało jej się ostatecznie awansować, wygrywając pewnie w dwóch kolejnych (5:7, 6:1, 6:4).
Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Niedawno głośno było o tym, że Wiktoria Azarenka pojawiła się na treningu przed Indian Wells w dosyć nietypowym stroju. Białoruska tenisistka ubrała czwarty komplet Paris Saint-Germain, a na plecach znajdowało się nazwisko i numer (7) Kyliana Mbappe. Nie był to dla niej dobry prognostyk. PSG najpierw odpadło w 1/8 finału Ligi Mistrzów po dwumeczu z Bayernem Monachium (0:1 i 0:2), a parę dni później z Indian Wells pożegnała się sama tenisistka.
Karolina Muchova w kolejnej rundzie Indian Wells zmierzy się z Martiną Trevisan (26.WTA). Obrończynią tytułu z 2022 roku jest Iga Świątek, która pokonała w wówczas w finale Greczynkę Marię Sakkari (7. WTA) 6:4, 6:1.