Iga Świątek jest jedną z faworytek do wygrania tegorocznej edycji turnieju w Indian Wells. Jest w nim zresztą rozstawiona z numerem jeden. Polka rozegra pierwszy mecz na kortach w Kalifornii już 11 marca. Jej rywalką będzie zwyciężczyni pary Claire Liu - Anna Karolina Schmiedlova. Przed jej startem w rozgrywkach organizatorzy wypomnieli jej małą wpadkę z poprzedniego turnieju.
Rok temu Świątek pokonała w finale Indian Wells Greczynkę Marię Sakkari (6:4, 6:1). Był to jej piąty wygrany turniej w karierze i drugi w fenomenalnym 2022 roku. Przy okazji rozpoczęcia kolejnej edycji turnieju oficjalny profil WTA przypomniał, jak po zeszłorocznym zwycięstwie Świątek siłowała się z podniesieniem trofeum.
Admin twitterowego konta poprosił fanów o wpisywanie w komentarzach wybranego roku od 2000, a on w zamian będzie wrzucał jedno pamiętne wydarzenie z turnieju rozgrywanego w danym roku. Jeden z użytkowników poprosił o roku 2022, a w odpowiedzi WTA wrzucił pamiętne nagranie.
Widzimy na nim, jak Iga Świątek przez kilka sekund stara się podnieść wywalczone przez siebie trofeum. Trzeba przyznać, że nagroda za zwycięstwo w Indian Wells nie należy do najbardziej poręcznych.
Sezon Iga Świątek rozpoczęła nieudanie, bo od Australian Open, na którym odpadła w czwartej rundzie rozgrywek z Jeleną Rybakiną. Na szczęście szybko udało się jej wrócić na zwycięski tor, triumfując w WTA 500 w Dosze. W finale pokonała Amerykankę Jessicę Pegulę 6:3 i 6:0. W lutym była blisko wygrania kolejnego turniej, tym razem w Dubaju, lecz przeszkodziła jej w tym Barbora Krejcikova, która w finale wygrała 6:4 i 6:2.