Świątek określiła legendę "wzorem do naśladowania". Błyskawicznie dostała odpowiedź

Andy Murray na początku sezonu gra tak jak za najlepszych czasów w karierze, czym zaimponował między innymi Idze Świątek i Novakovi Djokoviciovi. Brytyjczyk postanowił w pięknych słowach odpowiedzieć aktualnym liderom światowych rankingów. - Mam dla nich duży szacunek - stwierdził.
Fot. Kamran Jebreili / AP

Iga Świątek (1. WTA) zdominowała rywalizację na światowych kortach w poprzednim sezonie. Również w tym roku prezentuje się z bardzo dobrej strony. W lutym obroniła tytuł w turnieju WTA 500 w Dosze, a później dotarła do finału w Dubaju. Tam musiała jednak uznać wyższość Barbory Krejcikovej (16. WTA), przegrywając 4:6, 2:6.

Zobacz wideo Na co stać Igę Świątek w tym sezonie? "Zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko"

Murray odpowiedział Idze Świątek. Piękne słowa tenisowej legendy. "Ogromny szacunek"

Na początku sezonu z bardzo dobrej strony prezentuje się również Andy Murray (52. WTA), który wraca do formy po problemach zdrowotnych. Brytyjczyk niedawno dotarł do finału turnieju ATP 500 w Dubaju, w którym przegrał 4:6, 4:6 z Daniiłem Miedwiediewem.

Świetny występ Murraya zyskał uznanie w oczach liderów światowych rankingu. Novak Djoković (1. ATP) stwierdził, że postawa Brytyjczyka "to po prostu coś, co musisz podziwiać". Słów uznania nie kryła również Iga Świątek. - Jesteś wzorem do naśladowania i inspiracją na wielu poziomach. Dziękuję za wszystko, co robisz dla tego sportu - napisała na Twitterze. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Murray postanowił odpowiedzieć w kilku słowach na pochlebne komentarze. - Miło jest otrzymywać wiadomości od tych graczy. Oczywiście mam dla nich duży szacunek - stwierdził w ostatniej rozmowie z "The Times".

Brytyjczyk w Dubaju nawiązał do najlepszych czasów w karierze. W meczu I rundy z Lorenzo Sonego (67. ATP) obronił trzy piłki meczowe, a w półfinale z Jirim Lehecką (47. ATP) aż pięć meczboli. - To nie zdarzyło się wcześniej w mojej karierze, jestem świadomy, że mecze, które rozegrałem w tym roku, były zabawne. Wygląda na to, że rozegrałem sześć, siedem meczów z rzędu i wszystkie były epickie - przyznał trzykrotny mistrz wielkoszlemowy.

Więcej o: