Magda Linette (21. WTA) w styczniu zachwyciła cały tenisowy świat. Na Australian Open imponowała pewną grą, która pozwoliła jej osiągnąć najlepszy wielkoszlemowy wynik w karierze. Została zatrzymana dopiero w półfinale przez późniejszą triumfatorkę, Arynę Sabalenkę (2. WTA). Teraz doświadczona zawodniczka wróciła do rywalizacji w turnieju WTA 250 w Meridzie.
Linette jest rozstawiona w imprezie w Meksyku z numerem 1. W pierwszym meczu zmierzyła się w nocy polskiego czasu z Kolumbijką Camilą Osorio (61. WTA). Na początku obie zawodniczki nie miały problemów z utrzymywaniem podań. Przełom nastąpił w piątym gemie, kiedy Polka odebrała serwis rywalce i wyszła na 3:2. Osorio od razu odrobiła stratę i wygrała dwa kolejne gemy, notując drugie przełamanie i wychodząc na 5:3. Linette zdołała dogonić wynik, a dwa późniejsze gemy wygrane przez podające przełożyły się na tie-break. W decydującej rozgrywce Polka niestety nie miała zbyt dużo do powiedzenia. Wygrała jedynie dwa punkty, a ze zwycięstwa w secie cieszyła się Kolumbijka.
Rozpędzona Osorio już na otwarcie drugiej partii przełamała Polkę i szybko wyszła na 2:0. Po czterech gemach wygranych przez podające Kolumbijka zanotowała kolejne przełamanie, co dało jej prowadzenie 5:2 i otwierało szansę na zwycięstwo. Od tego momentu kontrolę na korcie przejęła jednak Linette.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl
W ósmym gemie obroniła pierwszą piłkę meczową i odrobiła stratę jednego przełamania. Kolejnego meczbola musiała bronić przy własnym podaniu, co również zakończyło się powodzeniem. Po drugim przełamaniu Polka doprowadziła do remisu 5:5, ale na tym się nie zatrzymała. Wygrała również dwa kolejne gemy, notując trzecie przełamanie w tym secie i wygrywając partię 7:5.
Linette świetną passę kontynuowała w trzecim secie. Pewna gra przy własnym serwisie i dwa przełamania pozwoliły jej odskoczyć na 5:0 i wygrać łącznie dziesięć gemów z rzędu. Choć w szóstym gemie Osorio zdołała utrzymać podanie, a później odrobić nawet stratę jednego przełamania, nic więcej już nie ugrała. Linette zakończyła spotkanie trzecim przełamaniem w tym secie i wygrała 6:2, wykorzystując trzecią piłkę meczową.
Polka w II rundzie zmierzy się z Panną Udvardy (91. WTA), która w meczu otwarcia pokonała 7:6 (7-1), 7:6 (7-5) Niemkę Jule Niemeier (69. WTA). Linette ma już za sobą jedno spotkanie z zawodniczką z Węgier. Panie zmierzyły się w turnieju pokazowym w lipcu 2020 roku. Wtedy ze zwycięstwa 7:6 (7-5), 6:3 cieszyła się Udvardy.