Najgroźniejsza rywalka Igi Świątek wyznaje: Sama sobie muszę pomóc

Fot. Asanka Brendon Ratnayake / AP

Kolejni tenisiści współpracują z psychologami sportowymi, ale na drugim biegunie jest Aryna Sabalenka. Mistrzyni Australian Open 2023 i wiceliderka rankingu WTA przyznała, że zrezygnowała ze współpracy z psychologiem. - Sama muszę sobie pomóc i wziąć odpowiedzialność - tłumaczyła Sabalenka.

- Tenis to sport z dużą dawką presji. Jesteś sam na korcie i nie jest łatwo samemu stawić czoła wszystkim problemom. Czasami presja jest tak silna, że nic nie da się zrobić, ale pracuję nad tym ze specjalistą, który mi pomaga. I jestem gotów, żeby to się więcej nie powtórzyło - mówił kilka dni temu Lorenzo Musetti, 18. tenisista rankingu ATP.

Włoch opowiadał o atakach paniki, jakich doświadczył na korcie podczas turnieju we Florencji. Przy okazji zdradził, że od kilku miesięcy pracuje z psychologiem. Nie on jedyny. Specjaliści od strony mentalnej coraz częściej należą do teamów zawodowych tenisistów, obok głównego trenera i fizjoterapeuty.

Zobacz wideo Iga Świątek się nie zatrzymuje:

Rośnie liczba psychologów w tenisie

- Choć pracuję na co dzień w tym środowisku, to bardzo trudno jest mi odpowiedzieć, jak wielu zawodników w tenisie korzysta dziś ze wsparcia psychologicznego. Nie wszyscy mówią o tym publicznie, bo to rodzaj bardzo osobistej współpracy. Na podstawie rozmów czy obserwacji mogę jedynie powiedzieć, że wydaje mi się, iż jest tych osób coraz więcej i coraz częściej przygotowanie mentalne traktowane jest jako integralny element rozwoju sportowego - opowiada w rozmowie ze Sport.pl Daria Abramowicz, psycholog Igi Świątek.

Polka jest wzorem w środowisku na płaszczyźnie pracy nad stroną mentalną. Współpracuje z Abramowicz od marca 2019 r. 21-latka z Raszyna interesuje się tematyką zdrowia psychicznego, uświadamia na tym polu społeczeństwo oraz przekazuje środki na cele charytatywne. Abramowicz razem z trenerem Tomaszem Wiktorowskim i trenerem przygotowania fizycznego Maciejem Ryszczukiem tworzą jeden z najbardziej profesjonalnych teamów w tenisie.

Ale Świątek nie jest jedyna. W kwietniu była liderka rankingu Naomi Osaka ogłosiła, że nawiązała współpracę z psychologiem. Japonka kilka razy przerywała karierę z powodów  mentalnych. Obecnie jest w ciąży, ale chce wrócić do gry w 2024 r. Z psychologa korzysta także czwarta tenisistka świata Ons Jabeur.

"Jest moim talizmanem"

Tunezyjka ma za sobą najlepszy sezon w karierze, gdy doszła do finału Wimbledonu i US Open 2022. Przyznaje, że jej ostatnie sukcesy to w dużej mierze zasługa francuskiej psycholog Melanie Maillard, która towarzyszy jej także podczas zawodów. - Potrzebuję jej podczas większości turniejów, ponieważ czy nam się to podoba, czy nie jest to o wiele łatwiejsze niż wirtualne rozmowy. Na pewno będziemy spędzać ze sobą więcej czasu. Melanie jest moim szczęśliwym talizmanem - opowiadała Jabeur kilka miesięcy temu.

Trzeci tenisista świata Stefanos Tsisipas również ma psychologa. Rok temu w Madrycie przyznał, że dzięki współpracy z Kostasem Pergantisem czuje się dużo bardziej skoncentrowany i spokojny na korcie. Jednym z najbardziej znanych psychologów w środowisku tenisowym jest Alexis Castorri, z którym współpracowała m.in. Simona Halep czy Andy Murray.

Sabalenka ma inną drogę

Pytanie też, na co takiego wsparcie jest zorientowane. - Najczęściej pomaga optymalizować potencjał w warunkach rywalizacji. Wspieramy w ten sposób budowanie narzędzi, które pozwalają skuteczniej na przykład zarządzać stresem na korcie, lepiej wykorzystywać umiejętności w czasie meczu. Niekoniecznie jest to zorientowane na oddziaływania terapeutyczne, które mają pomagać np. w radzeniu sobie z trudnościami o podłożu emocjonalnym. To więc troszeczkę inna kwestia - wskazuje Abramowicz.

Nie wszyscy idą drogą Świątek czy Tsitsipasa. Mistrzyni tegorocznego turnieju Australian Open Aryna Sabalenka przyznała po sukcesie w Melbourne, że niedawno przerwała współpracę z psychologiem. - Zdałam sobie sprawę, że sama muszę sobie pomóc. Rozmawiałam z moim psychologiem w okresie przedsezonowym i powiedziałam, że czuję, iż muszę się z tym sama uporać, bo liczenie za każdym razem na to, że ktoś rozwiąże mój problem, wcale go nie rozwiązuje. Muszę po prostu wziąć odpowiedzialność i zmierzyć się z tym. Nie pracuję już z psychologiem. Sama nim dla siebie jestem - mówiła w Australii.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...