Nowa para w świecie sportu. To znany tenisista i córka legendy. Już się nie ukrywają

W świecie sportu mamy kolejną zakochaną parę. Pogromca Huberta Hurkacza z tegorocznego Australian Open, Sebastian Korda, spotyka się z córką piłkarskiej legendy Juventusu i reprezentacji Czech Pavla Nedveda - Ivaną. Zakochani niedawno obchodzili swoją drugą rocznicę związku.

22-letni Korda to 26. tenisista światowego rankingu. Od ponad dwóch lat spotyka się z Ivaną Nedved. Ta z kolei jest absolwentką marketingu. Pracowała m.in. dla Vogue Italia, ale przede wszystkim znana jest z bycia córką legendy czeskiego futbolu, Pavla Nedveda. Ivana regularnie wspiera swojego chłopaka, jeżdżąc razem z nim na turnieje tenisowe. Była też obecna podczas ostatniej wyprawy do Australii.

Zobacz wideo Premier obiecał kilkadziesiąt hal sportowych. Powstało pięć. Minister wyjaśnia, dlaczego tak mało

Córka Pavla Nedveda straciła dla niego głowę. To pogromca Huberta Hurkacza

Sebastian Korda, mimo iż reprezentuje USA, z pochodzenia również jest Czechem. Chłopak poszedł w ślady swoich rodziców, którzy także grali w tenisa. Jego ojcem jest Petr Korda, a matką Regina Rajchrtova. Z kolei Ivana sama sportu nie uprawia, ale od dziecka jest z nim związana. Najpierw kibicowała swojemu ojcu, a teraz chłopakowi. Często publikuje wspólne zdjęcia w mediach społecznościowych, a jej profil na Instagramie śledzi ponad 84 tys. użytkowników.

 

Ivana Nedved jest w związku z Kordą od 2021 r. Dziewczyna po raz pierwszy towarzyszyła mu podczas turnieju Emilia-Romagna Open 2021 w Parmie. Nie wszyscy jednak wiedzieli o tym, że są razem. Podczas ostatniego Australian Open doszło do krępującej sytuacji. Redaktor przeprowadzający wywiad z Kordą po meczu z Hurkaczem zapytał o imię jego dziewczyny. Tenisista wyglądał wówczas na bardzo zestresowanego.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Amerykanin w drodze do ćwierćfinału Australian Open oprócz Hurkacza ograł także Daniiła Miedwiediewa. Musiał jednak wycofać się z turnieju z powodu niefortunnej kontuzji nadgarstka, której doznał w spotkaniu przeciwko Karenowi Chaczanowowi. Problemy tenisisty były tak poważne, że w trzecim secie skreczował. Od tamtej pory nie wyleczył urazu i nie brał udziału w kolejnych turniejach.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.