Światowi eksperci: Dominacja Igi Świątek w tym roku ma się skończyć

Według światowych ekspertów kobiecy tenis nie będzie przez nikogo zdominowany w tym roku. Sugerują, że Iga Świątek nie będzie już tak odjeżdżać rywalkom na korcie, przez co straci pierwsze miejsce w rankingu WTA. Na pozycji liderki ma dochodzić dość często do zmian.

W tej chwili Iga Świątek ma w rankingu WTA 4385 punktów przewagi nad drugą Aryną Sabalenką. Jednak zdaniem ekspertów Polka straci w tym roku pozycję liderki, a na czele stanie Białorusinka, ale nie tylko. Przewidują, że na pierwszym miejscu trwać będzie rotacja, a Polka nie będzie w stanie utrzymać dominacji sprzed roku ze względu na to, że poprawiają się inne zawodniczki, a ona może mieć inne cele na ten rok.

Zobacz wideo Na co stać Igę Świątek w tym sezonie? "Zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko"

Eksperci o dominacji Świątek. "Może dobiec końca"

Eksperci zauważają, że kilka tenisistek faktycznie chce być zagrożeniem i rzucić wyzwanie Świątek, której odpadnięcie w 1/8 finału Australian Open nazywają przedwczesnym.

- Rybakina należy do grupy tenisistek, które są w stanie stanąć twarzą w twarz z najlepszą na świecie. Ma wiele do zaoferowania. Myślę, że kibice będą się świetnie bawić przy kobiecym tenisie, zwłaszcza jeśli spojrzymy na różne style gry Świątek, Sabalenki, Jabeur i innych. Można nawet włączyć do rywalizacji kogoś takiego jak Pegula, to może być jej szansa. Wszystkie mają realną szansę powalczyć ze Świątek, która ma przed sobą zupełnie inne wyzwania w tym roku. Będzie bronić wszystkich punktów wywalczonych w zeszłym roku. Naprawdę chcę zobaczyć, co się stanie - mówiła Laura Robson, cytowana przez portal puntodebreak.com.

- Świątek dotychczas całkowicie zdominowała kobiecy tenis, ale myślę, że teraz będzie zupełnie inaczej. Zaatakują Sabalenka, Rybakina, Pegula. To będzie emocjonująca rywalizacja. Zobaczymy różne finały Wielkiego Szlema. Całkowita dominacja Świątek może się skończyć - oceniła Barbara Schett.

Z kolei John McEnroe jest pod szczególnym wrażeniem rozwoju Sabalenki. Uważa, że to Białorusinka może być najmocniejsza w tym roku, ponieważ znacząco poprawiła się pod względem mentalnym.

- Bardzo się cieszę z sukcesu Sabalenki. To wspaniałe widzieć, jak ktoś nie traci wytrwałości i ekscytacji, i dalej pracuje nad sobą i swoim serwisem. Ma ogromny talent, ale jej dotychczasowa droga była jak kolejka górska. Udało jej się podnieść na takim poziomie. Masz Osakę z problemami w ostatnich latach, Świątek cierpi na poziomie emocjonalnym. Sabalenka miała swoje problemy, ale rozwiązała je i osiągnęła coś wielkiego - stwierdził McEnroe.

Dla 24-letniej Sabalenki triumf w tegorocznym w Australian Open był pierwszym singlowym tytułem wielkoszlemowym w karierze.

Więcej o:
Copyright © Agora SA