Rafael Nadal pogratulował Novakowi Djokoviciowi. Z podtekstem

W niedzielę Novak Djoković sięgnął po dwudziesty drugi tytuł wielkoszlemowy, wygrywając finał Australian Open 2023. W mediach społecznościowych Serbowi pogratulował Rafael Nadal, który w wiadomości zawarł zdanie z podtekstem.

Australian Open 2023 było prawdziwym popisem Novaka Djokovicia. Jeden z najlepszych tenisistów w historii na przestrzeni całego turnieju stracił zaledwie jednego seta, grając jak w najlepszych momentach swojej kariery. To pozwoliło mu sięgnąć po dwudziesty drugi tytuł wielkoszlemowy w karierze, czym wyrównał rekord Rafaela Nadala.

Zobacz wideo Na co stać Igę Świątek w tym sezonie? "Zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko"

Szczere gratulacje

Jednym z zawodników należących do światowej czołówki, którzy pogratulowali Serbowi w mediach społecznościowych jest właśnie Rafael Nadal. Hiszpański mistrz, z charakterystyczną dla niego klasą, pogratulował wielkiemu rywalowi, doceniając jego znakomitą grę.

- Gratulacje Nole, dla Ciebie i całego twojego zespołu za ten wspaniały rezultat. Ciesz się chwilą - napisał 36-letni tenisista na swoim fanpage'u na Facebooku.

Nadal gratuluje Djokoviciowi z subtelną aluzją. "Ciesz się chwilą"

Gratulacje Nadala są na pewno szczere. Hiszpan faktycznie życzy swojemu rywalowi dobrej zabawy, związanej ze świętowaniem kolejnego tytułu. Z drugiej strony 36-letni mistrz może nieco się odgrażać, mając na celu ponowne wyjście na prowadzenie w wyścigu o rekord wszech czasów dotyczący triumfów w turniejach wielkoszlemowych.

Za około pięć miesięcy, największe gwiazdy tenisa z całego świata spotkają się bowiem w Paryżu, podczas turnieju French Open, rozgrywanego na kortach Rolanda Garrosa. Francuska impreza jest od 2005 roku królestwem Nadala, który wygrał ją aż czternastokrotnie. Oznacza to, że na przełomie maja i czerwca, to właśnie on może ponownie zostać rekordzistą pod względem liczby tytułów wielkoszlemowych i Djoković ma tylko kilka miesięcy na cieszenie się wyrównaniem jego wyniku.

W najbliższym czasie najlepszych tenisistów na świecie oglądać będziemy mogli głównie w Stanach Zjednoczonych. Za nieco ponad miesiąc czołówka rankingu ATP spotka się w kalifornijskim Indian Wells, gdzie powalczy o zwycięstwo w pierwszym turnieju Masters w sezonie 2023.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.