Aryna Sabalenka wygrywa w finale Australian Open. Wielka kasa dla Białorusinki

Aryna Sabalenka pokonała Kazaszkę Jelenę Rybakinę 4:6, 6:3, 6:4. W nagrodę na jej konto wpłynie nagroda główna w wysokości blisko dziewięciu milionów złotych.

- W przeszłości w momentach gorszej gry prawdopodobnie zaczęłabym krzyczeć na wszystkich dookoła, czułabym się źle i zaczęła przesadnie walić w piłkę. W półfinale zaś miałam nastawienie: "Ok, w porządku, takie rzeczy się zdarzają. Będę po prostu nadal walczyć, próbować i znajdę swój rytm" - mówiła po spotkaniu z Magdą Linette w półfinale Australian Open Aryna Sabalenka. Tym razem również udało jej się zachować zimną krew i wygrać cały turniej.

Zobacz wideo Ile zarabia Fernando Santos? Sekretarz generalny PZPN odpowiada

Aryna Sabalenka zarobiła fortunę za wygranie Australian Open

Po niezwykle wyrównanym spotkaniu ostatecznie turniej w Australii wygrała Białorusinka, która pokonała Jelenę Rybakinę 4:6, 6:3, 6:4. Sam mecz stał na naprawdę mistrzowskim poziomie i do ostatniej chwili ważyły się losy tytułu. A grano o niemałe pieniądze.

Zwyciężczyni meczu finałowego zarobiła aż 1,99 mln dolarów, czyli około 9 milionów złotych. Jest to największa wygrana w jej życiu. Dotychczas Sabalenka najwięcej zarobiła podczas ubiegłorocznego WTA Finals w Stanach Zjednoczonych na przełomie października - 721 000 dolarów. Finalistka sobotniego finału Jelena Rybakina zarobiła niewiele ponad milion dolarów, czyli 5 milionów złotych.

Nagrody przyznawane podczas Australian Open:

  • I runda – 320 tys. zł (106 250 AUD)
  • II runda – 479 tys. (158 850 AUD)
  • III runda – 687 tys. (227 925 AUD)
  • IV runda – 1,02 mln (338 250 AUD)
  • Ćwierćfinał – 1,67 mln (555 250 AUD)
  • Półfinał – 2,80 mln (925 000 AUD)
  • Finalista – 4,90 mln (1 625 000 AUD)
  • Zwycięzca AO – 8,97 mln (2 975 000 AUD)

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Dla Aryny Sabalenki było to pierwsze finałowe spotkanie turnieju Wielkiego Szlema. Dodatkowo mogła zrobić to w niesamowitym stylu - bez straty seta. Do starcia z Ryabinką Białorusinka miała w tym sezonie bilans 10 zwycięstw z rzędu i 20 kolejnych zwycięskich setów. 

Dzięki zwycięstwu Sabalenka awansowała z piątego na drugie miejsce w najnowszym rankingu WTA. Tym samym wyprzedziła Ons Jabeur (2. WTA), Jessicę Pegulę (3. WTA) i Caroline Garcię (4. WTA). Dla czołowej czwórki turniej w Melbourne okazał się dużym rozczarowaniem, ponieważ do ćwierćfinału dotarła tylko Pegula, ale ostatecznie okazała się słabsza od Wiktorii Azarenki.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.