Djoković ma dodatkową motywację na Australian Open. Chce coś udowodnić

- Nie brakuje mi determinacji i daję z siebie wszystko, zwłaszcza w Wielkich Szlemach, które mają dla mnie największe znaczenie. Mam dodatkową motywację z tego powodu, co wydarzyło się w zeszłym roku - mówił Novak Djoković po wyeliminowaniu Rosjanina Andrieja Rublowa w ćwierćfinale Australian Open, nawiązując do zeszłorocznej deportacji z kraju.

Novak Djoković (5. ATP) awansował do półfinału Australian Open, wygrywając 6:1, 6:2, 6:4 z Rosjaninem Andriejem Rublowem (6. ATP). Potrzebował niewiele ponad dwóch godzin, by znaleźć się w najlepszej czwórce turnieju i jednocześnie doprowadzić rywala do rozpaczy. "Serb grał wybornie, znakomicie serwował, nie popełniał niewymuszonych błędów, a precyzyjnymi uderzeniami doprowadzał Rosjanina do rozpaczy i rezygnacji. Może Djoković nie jest maszyną, ale w tym turnieju gra jak maszyna. Nieomylna maszyna" - pisał Konrad Ferszter, dziennikarz Sport.pl.

Zobacz wideo Na co stać Igę Świątek w tym sezonie? "Zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko"

Dodatkowa motywacja dla Novaka Djokovicia. "Nie brakuje mi determinacji"

Novak Djoković przyznał na pomeczowej konferencji prasowej, że ma ogromną pewność siebie i jednocześnie dodatkowe powody do dobrej gry podczas Australian Open. - Można tak powiedzieć, że mam dodatkową motywację. Z powodu kontuzji i z powodu tego, co wydarzyło się w zeszłym roku. Chcę się tu dobrze spisać. Nie brakuje mi determinacji i daję z siebie wszystko, zwłaszcza w Wielkich Szlemach, które mają dla mnie największe znaczenie. Z biegiem turnieju czuję się coraz lepiej i mam nadzieję, że tak pozostanie - powiedział.

Ta dodatkowa motywacja Novaka Djokovicia wynika z faktu, że w 2022 roku organizatorzy Australian Open nie dopuszczali do startu niezaszczepionych zawodników. Co prawda Djoković pojawił się w Australii i powoływał się na specjalne zwolnienie medyczne, ale ostatecznie został deportowany w przededniu rozpoczęcia imprezy. Dodatkowo Serb otrzymał trzyletni zakaz przekraczania granic Australii, ale został on uchylony w listopadzie zeszłego roku, co pozwoliło tenisiście rywalizować w tegorocznej edycji Australian Open.

Novak Djoković będzie rywalizował o finał Australian Open z Amerykaninem Tommym Paulem (35. ATP). - Nigdy z nim nie grałem, ale wiem, jak radzi sobie w tym turnieju. To prawdopodobnie jego najlepszy tenis w karierze. Jest szybki i dynamiczny, dobrze gra bekhendem, to tenisista kompletny. Wyobrażam sobie, że tak samo będzie w półfinale, nie ma nic do stracenia - dodał Djoković.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

W przypadku awansu do finału rywalem Serba będzie Rosjanin Karen Chaczanow (20. ATP) lub Greg Stefanos Tsitsipas (4. ATP). Djoković będzie walczył o dziesiąty triumf w historii występów w Australian Open - do tej pory wygrywał w 2008, 2011, 2012, 2013, 2015, 2016, 2019, 2020 i 2021 roku.

Więcej o: