Niesamowity wyczyn Alycii Parks. Takiej sztuki nie powstydziłby się nawet Hurkacz

21-letnia utalentowana Amerykanka Alycia Parks dokonała rzadkiej sztuki. W dwóch setach wygranego meczu 6:2, 6:3 z Chinką Shuai Zhang w challengerze w Angers miała aż 19 asów!

Najwięcej asów w tym sezonie miały: Francuzka Caroline Garcia (średnia na mecz 6,25), reprezentantka Kazachstanu Jelena Rybakina (6,49), Wieronika Kudiermietowa (4,49), Czeszka Karolina Pliskova (6,47) i inna Rosjanka, Ludmiła Samsonowa (5,66) - to pięć zawodniczek, które miały w tym sezonie najwięcej asów. Najlepsza tenisistka świata, Iga Świątek miała 137 asów w 74 spotkaniach (średnia 1,85).

Zobacz wideo Co musi zrobić Lewandowski, żeby zostać sportowcem roku?

ATP podjęło haniebną decyzję. Kara za wykluczenie tenisistów z Rosji i BiałorusiATP podjęło haniebną decyzję. Kara za wykluczenie tenisistów z Rosji i Białorusi

19 asów w 9 gemach Parks! 

Tegoroczny rekord asów wśród kobiet należy do Caroliny Garcii (4. WTA). Francuzka we wrześniu w przegranym meczu z Chinką Shuai Zhang 6:4, 6:7 (5:7), 6:7 (5:7), miała aż 27 asów! Potrzebowała jednak do tego aż siedemnastu gemów serwisowych i rozegrania trzech setów. Miała średnio 1,58 asa na gem.

Jeszcze jedną średnią osiągnęła 21-letnia Alycia Parks (100. WTA). W zaledwie dwóch, krótkich setach (6:2, 6:3) miała aż 19 asów! Co ciekawe, zmierzyła się, tak jak Garcia, z Chinką Zhang (24. WTA), która w challengerze we francuskim Angers była rozstawiona z "1". Parks by osiągnąć tyle asów potrzebowała jednak zaledwie dziewięć gemów serwisowych. To oznacza, że na gema miała średnio aż 2,11 asa!

Dotychczasowy rekord asów kobiet w meczu z dwoma rozegranymi setami należy do Sabine Lisicki. Niemka w 2015 roku w meczu z Belindą Bencić w turnieju w Birmingham miała 27 asów. Tak, jak Parks też potrzebowała do tego dziewięciu gemów serwisowych. Lisicki wygrała mecz 6:1, 7:6.

- 19 asów w 9 grach serwisowych to nierealna liczba dla każdego... Włączając Isnera/Kyrgiosa, dosłownie każdego - skomentował na Twitterze Cale Hammond.

Parks wszystkie dziewięć gemów serwisowych wygrała. Aż w pięciu zwyciężyła do zera, a w dwóch do 15. Miała sześć podwójnych błędów i zdobyła aż 83 proc. punktów po pierwszym i 68 proc. po drugim podaniu.

- Sensacja na Angers Open - Amerykanka Parks zdeklasowała Zhang, rozstawioną z "1". Ona może być przyszłością tenisa. Wygrała z Zhang w godzinę. W imponującym stylu - pisze francuski dziennik
"Ouest-France".

Parks w 1/8 finału zmierzy się z Rumunką Jaqueline Cristian (151. WTA).

Alycia Parks tenisowy świat zaskoczyła w październiku tego roku. Wtedy w turnieju w Ostrawie wyeliminowała byłą numer jeden światowego rankingu, Czeszkę Karolinę Piskovą (31. WTA) 6:0, 7:6 (7;3), a potem po blisko trzygodzinnym meczu wygrała z Greczynką Marią Sakkari (6. WTA) 5:7, 7:5, 7:5. Odpadła dopiero w ćwierćfinale, przegrywając z Barborą Krejcikovą 6:7 (7:9), 3:6.

Mirosław Skrzypczyński i Sabina WNowe fakty ws. afery prezesa związku tenisa. Mec. Dubois grzmi: To chory pomysł

W grudniu tego roku Parks wygrała challenger w Andorze, w finale pokonując Szwedkę Rebeccę Peterson (119. WTA) 6:1, 6:4.

Więcej o: