Rywalka Świątek "pozdrowiła" kibica podczas WTA Finals. "Z wyjątkiem ciebie" [WIDEO]

Aryna Sabalenka pokonała Jessikę Pegulę 6:3, 7:5 w ostatnim meczu grupowym WTA Finals i dzięki temu zagra w półfinale, w którym zmierzy się z Igą Świątek. Po spotkaniu z Amerykanką 24-latka zwróciła się do jednego kibica. "Byłeś tak irytujący!" - wypaliła.
Aryna Sabalenka
Screen twitter https://twitter.com/fogmount/status/1588657582553829376

Dla Białorusinki pojedynek z Pegulą był meczem "o być albo nie być" w turnieju, gdyż miała na swoim koncie zwycięstwo ze stratą seta z Ons Jabeur oraz gładką porażkę z Marią Sakkari. Tylko zwycięstwo pozwalało jej nie wypaść z gry. Dokonała tego i w nagrodę o finał zmierzy się z 21-letnią Polką. Spotkanie odbędzie się w nocy z niedzieli na poniedziałek o 2:00.

Zobacz wideo Trener polskich skoczków wskazał kluczową zmianę po klęsce z zeszłego sezonu. "To wielka zaleta"

"Byłeś tak irytujący!"

Po spotkaniu Aryna Sabalenka była w doskonałym nastroju. W wywiadzie pomeczowym na korcie powiedziała: "Dziękuję wam wszystkim za wsparcie, z wyjątkiem ciebie" - ze wskazaniem palcem na kibica na trybunach, który w tym momencie zaczął wysyłać buziaki zawodniczce. "Tak, teraz wysyłasz mi buziaki, ale byłeś taki irytujący!" - skwitowała to Białorusinka z szerokim uśmiechem na twarzy. "Niemniej dziękuję, dziękuję za świetną atmosferę" - podsumowała. Pytanie, jakby zareagowała na zachowanie kibica, gdyby tego spotkania nie wygrała.

Dla Sabalenki to drugi występ w karierze w WTA Finals. Po raz pierwszy raz dotarła do półfinału. W zeszłym roku odpadła podczas zmagań grupowych, ale również spotkała się z Igą Świątek. W Guadalajarze lepsza okazała się Białorusinka 2:6, 6:2, 7:5. Jak będzie w Fort Worth przekonamy się w nocy z niedzieli na poniedziałek. Start pojedynku o 2:00.

Więcej o: