Wilander zaskakująco o Idze Świątek. Wyłamał się z tłumu

Były szwedzki tenisista Mats Wilander wziął w obronę Igę Świątek. Na Polkę spadła fala krytyki za "machanie rękami", które rzekomo miało odwracać uwagę rywalki podczas finału turnieju w San Diego. - Chcemy, abyś była sobą, a co ma wyjść, i tak z ciebie wyjdzie - tłumaczył ekspert Eurosportu.

Iga Świątek dwa tygodnie temu pokonała Donnę Vekić (WTA 71.) 6:3, 3:6, 6:0 w finale turnieju WTA w San Diego. Od tego czasu musi mierzyć się z krytyką ze strony sporej części tenisowego środowiska. Polka podczas jednej akcji przy siatce po raz kolejny w ostatnim czasie wykonała tzw. pajacyka, który budzi duże kontrowersje. Dla wielu takie zachowanie nie przystoi tak wielkiej gwieździe. 21-latka już za nie przeprosiła. Teraz wsparł ją ekspert Eurosportu Mats Wilander.

Zobacz wideo Nowa Iga Świątek. Jednak Djoković, a nie Nadal? [Sport.pl LIVE]

Wilander tłumaczy zachowanie Igi Świątek. "Kiedy jesteś tak napędzony, czasami nie wiesz, co robisz"

Zdaniem Szweda należy pozwolić tenisistce pozostać sobą. - Myślę, że dzisiaj częścią bycia tenisistą jest czerpanie jak najwięcej z siebie. Myślę, że to, co projektujesz na zewnątrz, jest naprawdę ważne, ponieważ inni gracze chłoną to, co widzą - powiedział. - Gdybym był trenerem, czy próbowałbym zmusić ją do stonowania tego? Najprawdopodobniej tak, dlatego że inni gracze nie mogą tego przełknąć. Ale jednocześnie chcemy, abyś była sobą, a co ma wyjść, i tak z ciebie wyjdzie - dodał Wilander.

Ekspert Eurosportu bronił Polki, tłumacząc, że sportowiec, będący w takiej dyspozycji nie zawsze ma pełną kontrolę nad swoim ciałem. - Iga Świątek jest napędzona, a kiedy jesteś tak napędzony, czasami nie wiesz, co robisz, jeśli chodzi o ramiona w powietrzu, czy cokolwiek innego, więc nie sądzę, żeby było się czym martwić - stwierdził.

Świątek z kolei wyjaśniała, że jej "pajacyk" był reakcją na stres i wykonała go nieświadomie. - To reakcja stresowa na to, co się dzieje. Jest to reakcja mimowolna. Zrobiłam to podczas US Open i, jak pamiętam, był to stresujący moment. W San Diego zrobiłem to nieświadomie - tłumaczyła. - Nie mogę tego kontrolować, ale mam nadzieję, że to się nigdy więcej nie powtórzy - zadeklarowała.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Wilander o pajacykach Świątek: "Założę się, że wykonuje te gesty, gdy ćwiczy"

Wilander postawił też hipotezę, że "pajacyki" mogą być elementem ćwiczeń, które wykonuje na treningu, dodającym jej sił do dalszej pracy. - Jej motywacją jest bycie lepszym graczem, czerpanie jak najwięcej z siebie za każdym razem, gdy wchodzi na kort. Założę się, że wykonuje te gesty, gdy ćwiczy, a nie tylko, gdy gra przed ludźmi o punkty rankingowe i tytuły i to tylko napęd, który ma w sobie - zakończył ekspert.

Mats Wilander to legenda światowego tenisa. W przeszłości siedmiokrotnie wygrywał turnieje rangi Wielkiego Szlema w singlu, a także raz w grze podwójnej. W sumie triumfował w 33 turniejach ATP. Karierę zakończył w 1996 roku. Później pracował jako trener, a obecnie jest komentatorem i ekspertem Eurosportu.

Więcej o: