Alarm ws. Igi Świątek. "Jej rekordy zostały wyśmiane. Cisza medialna jest ogłuszająca"

Dominik Senkowski
Iga Świątek zdominowała sezon 2022 w kobiecym tenisie. Mimo to portal tenisowy alarmuje: "Cisza medialna wokół Świątek jest aż ogłuszająca. Jej rekordy zostały wyśmiane".

- Można pomyśleć, że to Emma Raducanu jest światowym numerem jeden, biorąc pod uwagę liczbę wzmianek o niej w mediach. Pobieżne spojrzenie na relacje z tenisa kobiecego zaowocuje takimi tytułami artykułów, jak "Emma Raducanu odwiedza nowojorską giełdę po debiucie na Met Gala". Choć nie ma wątpliwości, że Brytyjka jest tenisistką światowej klasy, cisza medialna wokół Igi Świątek jest aż ogłuszająca - czytamy w komentarzu, który ukazał się na portalu tenisowym lobandsmash.com.

Polska tenisistka zdominowała tegoroczny sezon. Wygrała dwa turnieje wielkoszlemowe (Roland Garros, US Open), łącznie aż siedem imprez. W nocy z soboty na niedzielę doszła w San Diego do dziewiątego finału w tym roku. O tytuł w Kalifornii powalczy z lepszą z pary Danielle Collins - Donna Vekić. 

Zobacz wideo Nowa Iga Świątek. Jednak Djoković, a nie Nadal?

Świątek a Raducanu

W połowie sezonu Świątek zanotowała najlepszą w XXI wieku serię 37. zwycięstw z rzędu. - Jej rekordy zostały wyśmiane. Najbardziej rozczarowujące jest to, że Iga Świątek jest znacznie mniej cenna dla rynku niż Emma Raducanu, która nie przekroczyła drugiej rundy żadnego turnieju wielkoszlemowego w 2022 roku - wskazano na portalu lobandsmash.com.

- Czy to nie jest śmieszne, że tenisistka, która na korcie odniosła największe sukcesy na świecie, nie jest jeszcze powszechnie znana? Jeśli mamy być całkowicie szczerzy, Emma Raducanu jest zdecydowanie bardziej znana opinii publicznej. To samo tyczy się Naomi Osaki, dobrej zawodniczki, ale aktualnie w słabszej formie, która wydaje się astronomicznie bardziej rozpoznawalna niż obecna lidera rankingu WTA - uważa autor artykułu, Myte Aberdan. 

Dziennikarz zastanawia się, jaki poziom osiągnięć jest wymagany przez opinię publiczną i światowe media, by "w końcu zacząć ekscytować się Igą Świątek". Jego zdaniem polską tenisistką interesują się głównie maniacy tenisa, a media głównego nurtu dalej jej nie zauważają. 

Polka poszła inną drogą

Faktem jest, że np. na Instagramie Iga Świątek ma 1 mln obserwujących, a Emma Raducanu 2,5 mln. Brytyjka podpisała też więcej lukratywnych kontraktów sponsorskich, mimo że po sukcesie w US Open 2021 nie osiągnęła spektakularnych wyników, a dziś jest 68. na świecie.

W rok od triumfu w Nowym Jorku Raducanu rozpoczęła współpracę z wielkimi sponsorami - to m.in.: British Airways, Dior, Evian, Nike, Porsche, Tiffany & Co., Vodafone. Jednocześnie jednak zmienia kolejnych trenerów i nie jest w stanie ustabilizować formy.

Kamil SemeniukKamil Semeniuk oczarował Włochów. Najlepszy. "Otarł się o perfekcję"

Iga Świątek wybrała inną strategię, o czym mówiła w niedawnym wywiadzie dla Sport.pl. - Tegoroczne sukcesy to efekt zwłaszcza całej pracy wykonanej przeze mnie i mój zespół od wygrania Roland Garros dwa lata temu. Cieszę się, że słuchałam wtedy mojego otoczenia i nie rzuciłam się do wykorzystania moich pięciu minut, tylko nadal skupiałam się na sporcie. To teraz procentuje - przyznała polska tenisistka.

Świątek nie jest może aż tak obecna w światowych mediach jak Raducanu, ale nie można powiedzieć, że nie jest dostrzegana. Miała okazję pisać felietony dla BBC, wystąpiła w amerykańskich mediach, w tym w śniadaniowych, po wygraniu US Open 2022. Niedawno dokonała także zmian w teamie, nawiązując współpracę z bardzo znaną agencją menadżerską IMG Tennis. Sponsorami Polki są obecnie m.in. PZU, Rolex, Xiaomi i Asics. 

Kibic zaskoczył pytaniem o rakietęIga Świątek po meczu usłyszała nietypową prośbę. Musiała odmówić. "Sorry"

Więcej o: