Australia zmienia zdanie ws. Djokovicia. Wymowne słowa dyrektora AO

Dominik Senkowski
Wiele wskazuje na to, że Novak Djoković będzie mógł zagrać w Australian Open 2023. Australijskie władze zmieniły przepisy dotyczące szczepień, a wypowiedź dyrektora turnieju sugeruje, że Djoković będzie miał prawo wjechać do kraju.

Zmiana rządu w Australii może wpłynąć na powrót Novaka Djokovicia do turnieju Australian Open. W maju po dziewięciu latach rządów liberalno-konserwatywnych do władzy doszła Partia Pracy. Nowym premierem został Anthony Albanese.

Zobacz wideo Nowa Iga Świątek. Jednak Djoković, a nie Nadal?

Wypowiedź dyrektora turnieju sugeruje powrót Djokovicia

Djoković został deportowany z Australii w styczniu w przeddzień Australian Open 2022. Ówczesny rząd zdecydował, że Serb mógł zakłócić porządek cywilny, podejmując decyzję o nieszczepieniu się przeciwko COVID-19. Zgodnie z australijskim prawem imigracyjnym, Djoković w ciągu trzech lat nie może otrzymać nowej wizy - chyba, że nowy minister imigracji Andrew Giles dopuści do przylotu Serba. 

Niewykluczone, że organizatorzy Australian Open będą wywierać presję na rząd, aby pozwolił Djokoviciowi wystąpić w przyszłorocznym turnieju wielkoszlemowym.

Craig Tiley, dyrektor Australian Open, zabrał głos w sprawie kolejnej edycji turnieju w Melbourne. - Jesteśmy na dobrej drodze, by znów wszyscy najlepsi tenisiści zagrali u nas - powiedział Tiley. Jego słowa odebrano w Australii jako sugestię, że władze centralne dopuszczą Djokovicia do wjazdu do kraju.

- Jesteśmy teraz w innym momencie niż dziewięć miesięcy temu. Funkcjonujemy w innych warunkach, ludzie swobodnie podróżują po całym świecie i mamy nadzieję, że w styczniu będziemy mieli tu wszystkich najlepszych tenisistów - dodał Tiley.

Grzegorz KrychowiakOjciec stanął w obronie Grzegorza Krychowiaka. "Pokazał, że ma jaja"

Zmiany w Australii 

Od 6 lipca podróżujący do Australii nie muszą już przedstawiać dokumentacji szczepienia przeciwko COVID-19. Ponadto osoby niezaszczepione nie muszą ubiegać się o zwolnienie ze szczepienia w celu przyjazdu do kraju.

Ani Australijski Związek Tenisowy, ani rząd Australii nie wypowiadały się publicznie o szansach Novaka Djokovica na przyjazd do kraju na kolejną edycję Australian Open. Turniej w Melbourne odbędzie się w dniach 16 - 29 stycznia.

Niektóre australijskie media (m.n. „The Age") podały, że Djoković rozważał pozew przeciwko australijskim władzom, ale organizatorzy turnieju wyszli naprzeciw i zaproponowali Serbowi ugodę finansową. Dyrektor imprezy kategorycznie temu zaprzeczył.

John van den Brom także nie był zachwycony meczem Lecha z HapoelemVan den Brom był bezradny, Bułgarska na moment ucichła. Nie tego się spodziewano po Lechu

Djoković czeka

Gdy w maju były premier Scott Morrison stracił władzę, Novak Djoković był pytany o jego szanse powrotu do Australii. - Tak, słyszałem o zmianach w rządzie. Nie wiem nic o tym, czy moja wiza zostanie przywrócona, czy będę mógł wrócić do Australii. Mam nadzieję na pozytywne wieści - mówił były lider rankingu ATP.

Pod nieobecność Novaka Djokovicia jego największy dziś rywal Rafael Nadal wygrał tegoroczny Australian Open. Hiszpan był też najlepszy w Roland Garros, dzięki czemu ma już 22 tytuły wielkoszlemowe. Serb odpowiedział, zwyciężając w Wimbledonie (21 tytułów). Z rywalizacji „Wielkiej Trójki" zostało już tylko dwóch zawodników, bo we wrześniu Roger Federer zdecydował się zakończyć karierę. Szwajcar zatrzymał się na 20 tytułach wielkoszlemowych. 

Więcej o: