Porażka wielkiej rywalki Świątek. Sensacja w Ostrawie

21-letnia Amerykanka Alycia Parks nie przestaje zadziwiać. Najpierw wyeliminowała Karolinę Piskovą, a teraz po blisko trzygodzinnym meczu wygrała z numer "7" rankingu WTA - Marią Sakkari 5:7, 7:5, 7:5.

Alycia Parks (144. WTA) już w środę zszokowała świat tenisa, pokonując w I rundzie faworyzowaną reprezentantkę gospodarzy i byłą liderkę światowego rankingu, Czeszkę Karolinę Pliskovą (7. WTA) 6:0, 7:6. A piszemy o zawodnicze, która do turnieju w Ostrawie dostała się z kwalifikacji. Pokonała w nich Niemkę Annę-Lenę Friedsam (170. WTA) 6:4, 7:6 i Rosjankę Oksanę Selechmietiewą (163. WTA) 6:4, 6:1. Jej największym dotychczasowym sukcesem był jeden wygrany turniej singlowy oraz trzy deblowe, ale rangi ITF.

Zobacz wideo Nowa Iga Świątek. Jednak Djoković, a nie Nadal? [Sport.pl LIVE]

Wielki mecz Parks

Maria Sakkari była zdecydowaną faworytką czwartkowego meczu. Po pierwszym, wyrównanym secie, wszystko przebiegało zgodnie z planem. Greczynka wygrała go 7:5. Bardzo dobrze serwowała, po pierwszym podaniu wygrała aż 82 proc. punktów. Drugi i trzeci set również były bardzo zacięte. W drugiej partii znów wszystko rozstrzygnęło się w końcówce. Przy stanie 6:5 Sakkari serwowała i przegrała gema na przewagi. W decydującej partii Parks przy prowadzeniu 4:3 i serwisie rywalki nie wykorzystała aż czterech break-pointów. Udało jej się przełamać Greczynkę w dwunastym gemie i znów zwyciężyła 7:5. Mecz trwał aż dwie godziny, 46 minut, a Parks skończyła go przepięknym forhendem w sam narożnik kortu.

Dla Parks była to pierwsza wygrana w karierze z zawodniczką, będącą w najlepszej "10" rankingu WTA. Została drugą amerykańską tenisistką w tym sezonie, spoza pierwszej "100" rankingu, której udało się pokonać zawodniczkę z "10". Wcześniej dokonała tego Serena Williams, wygrywając w US Open z Estonką Anett Kontaveit (3. WTA). 

Parks miała 15 asów (Sakkari tylko trzy) i wygrała aż 82 proc. punktów po pierwszym podaniu (54/66, a rywalka 76 proc.). W dodatku miała bagatela, aż 59 winnerów! przy zaledwie dziewięciu Sakkari. Popełniła więcej niewymuszonych błędów (26-11).

Parks w cwierćfinale zagra z Czeszką Barborą Krejcikovą (23. WTA). Z Igą Świątek może zmierzyć się dopiero w finale. 

Parks w Ostrawie gra również w deblu. Jej partnerką jest Amerykanka Catherine McNally (151. WTA). McNally-Parks w ćwierćfinale czeka trudne zadanie, bo zmierzą się z turniejową "1" - Desirae Krawczyk/Demi Schuurs (Niemcy, Holandia).

Więcej o: