Świątek wraca do gry po US Open. Poznała drabinkę. Okazja do wielkiego rewanżu

Chinka Shuai Zhang, a potem rewanż za Toronto i mecz z Beatriz Haddad Maia - tak może wyglądać drabinka Igi Świątek w turnieju w Ostrawie.

Iga Świątek w tym roku oprócz triumfów w Dausze, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie, Rzymie, wygrała również dwa bardzo prestiżowe, turnieje wielkoszlemowe - najpierw Roland Garros, a we wrześniu US Open. Po tym drugim turnieju, który zakończył się 10 września, najlepsza tenisistka świata miał przerwę od tenisa.

Zobacz wideo Nowa Iga Świątek. Jednak Djoković, a nie Nadal? [Sport.pl LIVE]

Legenda uderza w Serenę Williams. Legenda uderza w Serenę Williams. "Nie sądzę, by kiedykolwiek mnie podziwiała"

Zhang, a potem rewanż za Toronto?

Iga Świątek wróci do gry w przyszłym tygodniu - w turnieju WTA 500 w Ostrawie. Odbędzie się on w dniach 3-9 października. Polka poznała już drabinkę turnieju. W I rundzie liderka światowego rankingu będzie miała wolny los. W drugiej rundzie Świątek zmierzy się z Chinką Shuai Zhang (26. WTA) lub zawodniczką z kwalifikacji. Zhang w tym sezonie wygrała turniej w Lyonie, była w finale w Birmingham oraz w półfinale w Tokyo. Wszystkie imprezy były rangi WTA 250. 

Jeśli Świątek przejdzie II rundę, to w kolejnej fazie może zmierzyć się m.in. Czeszką Karoliną Muchovą (224. WTA), Brazylijką Beatriz Haddad Maia (15. WTA)lub inną kwalifikantką. Polka z Haddad Maia ma rachunki do wyrównania, bo grała z nią w tym roku i przegrała w Toronto 4:6, 6:3, 5:7.

Rok temu Świątek w Ostrawie dotarła do półfinału. W nim przegrała z Greczynką Marią Sakkari 4:6, 5:7. - Atmosfera była wtedy znakomita, a polscy kibice wypełnili 80 procent hali. To było niesamowite i liczę na to, że w tym roku będzie tak samo - mówiła kilka dni temu Polka na konferencji prasowej.

South Korea Tennis Korea Open21. tenisistka świata chce zdradzić Rosję. Rodacy zaskoczeni

Świątek w Ostrawie rozstawiona jest z "1". Dopiero w finale może zagrać z Hiszpanką Paulą Badosą (3. WTA, rozstawiona z "2). Numerem "3" w imprezie jest Estonka Anett Kontaveit (4. WTA), a "4" - Maria Sakkari (7. WTA).

Więcej o: