Novak Djoković wrócił po 81 dniach. Set do zera. "Tęskniłem"

Zaledwie trzy gemy stracił Novak Djoković po do gry w turniejach ATP po blisko trzymiesięcznej przerwie. Serb pokonał w 1/8 finału imprezy w Tel Awiwie Hiszpana Pablo Andujara 6:0, 6:3.

81 - tyle dni minęło od ostatniego meczu Novaka Djokovicia (7. ATP) w turnieju rangi ATP. Wtedy, 10 lipca w finale Wimbledonu pokonał Australijczyka Nicka Kyrgiosa (20. ATP) 4:6, 6:3, 6:4, 7:6 (7:3). Od tamtej pory Djoković nie zagrał w żadnym turnieju, a wielkoszlemowy US Open opuścił bo był niezaszczepiony.

Zobacz wideo Nowa Iga Świątek. Jednak Djoković, a nie Nadal? [Sport.pl LIVE]

Wyliczanka Rogera Federera: przegrałem, przegrałem, przegrałem, straciłem... No i fajnieWyliczanka Rogera Federera: przegrałem, przegrałem, przegrałem, straciłem... No i fajnie

Udany powrót Djokovicia

Teraz Novak Djoković wrócił do gry w turnieju ATP 250 w Tel Awiwie. W I rundzie rozstawiony z "1" Serb miał wolny los. W 1/8 finału zmierzył się z Hiszpanem Pablo Andujarem (115. ATP). Djoković zaczął z wysokiego C, bo pierwszego seta wygrał bez straty gema.

Drugi set był wyrównany do stanu 3:3. Od tego momentu Djoković wygrał trzy gemy z rzędu (wszystkie do 30). Serb wygrał w meczu aż 81 proc. punktów po pierwszym serwisie (rywal tylko 54 proc.) i 71 proc. po drugim (Andujar 42 proc.). Djoković miał więcej winnerów (29-17) i mniej niewymuszonych błędów (8-15).

- Uwielbiam ten kort. Tęskniłem za byciem z wami wszystkimi i tak, przede wszystkim za tenisem - powiedział Serb po meczu. W ćwierćfinale turnieju zagra z Czechem Vaskiem Pospisilem (149. ATP).

- Moim głównym celem jest gra w finałach ATP - mówił kilka dni temu Djoković, który zajmuje dopiero 15. miejsce w rankingu ATP Race. W efekcie postanowił wystąpić w trzech kolejnych turniejach: w Tel-Awiwie, Astanie i Paryżu. Będzie miał szansę awansować do najlepszej "8", by zagrać w turnieju ATP Finals. Pewni udziału w tej imprezie mają Hiszpanie Carlos Alcaraz i Rafael Nadal, Norweg Casper Ruud i Grek Stefanos Tsitsipas.

Majchrzak w ćwierćfinale. Zasłużył. Pogromca Hurkacza na horyzoncieMajchrzak w ćwierćfinale. Zasłużył. Pogromca Hurkacza na horyzoncie

O cztery pozostałe miejsca oprócz Djokovicia, walczą m.in. Hubert Hurkacz, Rosjanie: Daniił Miedwiediew i Andriej Rublow czy Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime. 

Więcej o: