Mistrz tenisowych oszustw usłyszał wyrok. Dożywocie i gigantyczna grzywna

Sebastian River nie będzie już tenisowym trenerem. Chilijczyk został uznany za winnego ustawienia 64 meczów. W efekcie nie będzie mógł też grać w tenisa, ani nawet zasiadać na trybunach.

Międzynarodowa Agencja ds. Integralności Tenisa (ITIA) po przesłuchaniu w Londynie Sebastiana Rivery, poinformowała, że chilijski trener tenisa został dożywotnio zbanowany za rekordową liczbę 64 przypadków ustawiania meczów.

Zobacz wideo Nowa Iga Świątek. Jednak Djoković, a nie Nadal? [Sport.pl LIVE]

Chilijski trener tenisa zawieszony dożywotnio

Nigdy wcześniej jedna osoba nie podjęła prób wpłynięcia na wynik tak dużej liczby meczów. Zgodnie z werdyktem Rivera nie może już pracować jako trener, grać sam, a nawet uczestniczyć w meczach tenisowych jako widz.

Roger Federer (z lewej) i Rafael NadalNie tylko Federer. Rafael Nadal także już nie zagra w Laver Cup

Rivera, którego najwyższe miejsce w rankingu ATP to 705. lokata, również został ukarany również grzywną w wysokości 250 tys. dolarów. Szkoleniowiec został tymczasowo zawieszony w czerwcu, do czasu wyjaśnienia sprawy. Sam nie interesował się zbytnio swoim losem. "Nie zaangażował się w znaczący sposób w proces dyscyplinarny" - donosi ITIA. 

Sebastian Rivera ma 36 lat, a jego ostatni mecz na korcie miał miejsce w 2017 roku w Future of Laguna Niguel w Stanach Zjednoczonych. W całej swojej karierze Chilijczyk nigdy nie zdobył żadnego tytułu singlowego. 

Więcej o: