"Zachowanie Świątek absolutnie haniebne, celuj w głowę". Wymowna reakcja rywalki Igi

Dominik Senkowski
US Open Tennis
Fot. Julia Nikhinson / AP Photo

Rywalka Igi Świątek Lauren Davis wraca do zachowania Polki podczas ich meczu w US Open. Amerykanka polubiła na Twitterze wpis, w którym określono "pajacyk" Świątek jako "absolutnie haniebny".

Podczas niedawnego zwycięskiego US Open Iga Świątek w trzeciej rundzie ograła Lauren Davis 6:3, 6:3. Po meczu wiele dyskutowano na temat zachowania Polki w czasie jednej z wymian. Gdy Amerykanka zamierzała minąć Świątek, ta wykonała pajacyka, by wyprowadzić rywalkę z równowagi. - Takie zachowanie jest niedopuszczalne, bo to ewidentne przeszkadzanie zawodnikowi - mówiła nam Gabriela Załoga, międzynarodowa sędzia tenisowa w rozmowie ze Sport.pl.

Zobacz wideo Nowa Iga Świątek. Jednak Djoković, a nie Nadal?

Rywalka Świątek zareagowała na wpis

Od zakończenia tego spotkania minęło kilkanaście dni. Jeden z użytkowników Twittera o nicku „Paps" zamieścił wideo ze wspomnianej wymiany, w której Polka wykonała „pajacyka". - Absolutnie haniebne. Lauren powinna celować w głowę Igi, ale jest miłą chrześcijanką - napisał internauta. Okazuje się, że ten wpis polubiła sama Lauren Davis. 

Komentujący w telewizji Marek Furjan i Dawid Celt ocenili, że zachowanie Świątek było "na granicy". - To celowe przeszkadzanie w grze, co oznacza, że za to traci się punkt (nie ma powtórki i upomnienia). Sędzia często czeka, jaki będzie "wynik" takiego zachowania, bo przecież zawodnik, któremu się przeszkadza nadal może wygrać punkt - tłumaczyła sędzia Załoga. W tym przypadku tak właśnie było, bo mimo zachowania Świątek Davis zdobyła punkt.

W finale tak już nie było 

Dla naszej tenisistki najważniejsze, że wyciąga wnioski. W finale US Open przeciwko Ons Jabeur bliska powtórzenia "pajacyka" z meczu z Davis. Polka, będąc przy siatce, podniosła ręce, ale nie tak wysoko jak w meczu z Amerykanką. Nie było podstaw do zarzutu, że przeszkadza rywalce. Tym razem zdała sobie sprawę, że to wbrew przepisom, cofnęła ręce, a chwilę później zdobyła punkt, którego sędzia nie podważał.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...