To koniec wyjątkowej epoki. W czwartek po południu Roger Federer ogłosił zakończenie kariery. "Ostatnie trzy lata stawiały mnie przed wyzwaniami związanymi z kontuzjami i operacjami. Pracowałem naprawdę ciężko, by dojść do odpowiedniej formy. Znam jednak ograniczenia i limity swojego ciała, a jego ostatnia wiadomość do mnie była jasna" - napisał 41-latek w oświadczeniu. Szwajcar to jeden z najbardziej utytułowanych tenisistów w historii tej dyscypliny sportu. Wygrał aż 103 turnieje, w tym 20 imprez wielkoszlemowych. Ostatni mecz w karierze Federer zagrał 7 lipca zeszłego roku. W ćwierćfinale Wimbledonu przegrał z Hubertem Hurkaczem 3:6, 6:7(4), 0:6.
Informacja o zakończeniu kariery odbiła się szerokim echem w świecie tenisa. Choć wiele osób spodziewało się takiej decyzji Federera, to i tak wzbudziła ona rozczarowanie. Załamany decyzją legendarnego tenisisty był obecny lider rankingu ATP Carlos Alcaraz. Hiszpan, krótko, ale dosadnie skomentował tę informację. "Roger…" - napisał 19-latek, na końcu dodając emotikon złamanego serca.
Poruszony decyzją Federera był także jego rodak Stan Wawrinka. Szwajcar dodał kilka emotikon wyrażających zarówno smutek, miłość, jak i podziw dla legendarnego tenisisty.
Poruszeni decyzją 20-krotnego triumfatora imprez wielkoszlemowych byli także eksperci. "Absolutnie legendarny Roger Federer kończy karierę. Tenis nigdy już nie będzie taki sam. Hubert Hurkacz ostatnim tenisistą, który pokonał Szwajcara w zawodowym meczu" - napisał Dominik Senkowski ze Sport.pl.
"Roger Federer kończy karierę. Czas na podsumowania jeszcze przyjdzie, ale moje serce pękło. Idol, wzór, legenda. Dla mnie GOAT, największy w tej dyscyplinie sportu" - podkreślił Dawid Żbik, dziennikarz Eurosportu.
"Legenda" - tak krótko skomentował decyzję Federera Jakub Kręcidło z Canal+.
Podobnie zareagował Szymon Ratajczak, dziennikarz Viaplay. "Już tęsknię" - podkreślił.
"W historii każdego sportu było niewielu mistrzów tak podziwianych jak Roger Federer - to świadczy o jego klasie, sportowej postawie i szacunku do kibiców. To świadczy także o jego wielkości. Dziękuję Roger, oglądanie Ciebie było przyjemnością" - podkreślił Mike Greenberg.
Federera pożegnał także Joe Pompliano ze Sports + Business. Dziennikarz podkreślił, że Szwajcar był nie tylko wielkim sportowcem, ale także człowiekiem. "Roger Federer jest niesamowitym graczem. Zakończył karierę z zarobkami przekraczającymi miliard dolarów. Ale co ważniejsze, wydał 15 milionów dolarów na otwarcie ponad 80 szkół w Afryce i przekazał milion dolarów na zapewnienie 64 000 afrykańskim dzieciom posiłków w czasie, gdy szkoły były zamknięte z powodu COVID. Legendarny" - podkreślił dziennikarz.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl.