Świątek wznosi trofeum i nagle huk. Coś wystraszyło Igę

Iga Świątek wywalczyła swój trzeci wielkoszlemowy tytuł w karierze. W finale US Open pokonała Ons Jabeur (WTA. 5.) 6:2, 7:6 i mogła z dumą wznieść trofeum za zwycięstwo. Właśnie wtedy doszło do zabawnej sytuacji. Wszystko przez niespodziewany huk.

Iga Świątek po dwóch wygranych we French Open, dołożyła teraz triumf w trzecim turnieju rangi Wielkiego Szlema - tegorocznym US Open. W finale w niecałe dwie godziny uporała się z Tunezyjką Ons Jabeur. Pewnie zwyciężyła pierwszego seta (6:2). W drugim zaś potrzebowała tie-breaka.

Niespodziewany huk wystraszył Igę Świątek

Świątek znamy również z przeróżnych zabawnych sytuacji z jej udziałem. Nie inaczej było przy okazji ostatniego finału. W sieci możemy znaleźć nagranie, na którym Polka wznosi zasłużony puchar. Tak wyjątkową dla Igi chwilę przerwał jednak niespodziewany huk. Głośny wystrzał confetti najwyraźniej przestraszył 21-letnią tenisistkę, co zdradza jej mimika. Strach widać również na twarzy, stającej za nią Martiny Navratilovej, która wcześniej wręczyła nagrodę za zwycięstwo.

Dalej widzimy, że zawodniczka z Raszyna zorientowała się, co jest grane. Ucałowała zdobyte trofeum, a zaraz potem na jej twarzy zagościł szeroki uśmiech. Kibice pokochali Igę nie tylko za jej spektakularną grę, ale też dzięki takim spontanicznym zachowaniom.

Fortuna dla Igi Świątek. "Cieszę się, że to nie w gotówce"

Za zwycięstwo w US Open Świątek zarobiła 2,6 mln dolarów. Polka podczas ceremonii odebrała nie tylko puchar, ale również czek na tę ogromną kwotę. Wtedy również rozbawiła publiczność. - Cieszę się, że to nie w gotówce - zażartowała.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Po zakończeniu turnieju Iga Świątek umocniła swoje prowadzenie w rankingu WTA. Na koncie będzie miała 10365 punktów. Na drugie miejsce awansuje przegrana w sobotnim finale Ons Jabeur, ale jej strata do Polki będzie kolosalna i wyniesie 5275 oczek.

Więcej o: