Świątek od razu zauważyła "wojenną" zmianę w Warszawie. "Naprawdę"

Dziennikarze brytyjskiego BBC zastanawiają się, kto przejmie schedę pod Serenie Williams w światowym tenisie. Szukają kogoś, kto osobowością porwie tłumy. "Iga Świątek pokazała w tym roku, że potrafi grać. Czy 21-letnia Polka ma długowieczność i siłę przyciągania? To dopiero się okaże" - czytamy w artykule.

Iga Świątek jak dotąd radzi sobie w tegorocznym US Open bardzo dobrze. Stała się dopiero pierwszą w historii polską tenisistką, która dotarła do ćwierćfinału tego turnieju. W nim Świątek zagra z Jessicą Pegulą, ósmą tenisistką rankingu WTA.

Zobacz wideo Skoczkowie narciarscy "w tenisowej piaskownicy". Kamil Stoch uspokaja Igę Świątek

Świątek: Zauważyłam, że Warszawa stała się dwujęzyczna

Polka, jako pierwsza rakieta świata, oceniana jest nie tylko pod względem sportowym, ale z każdym tygodniem media widzą w niej osobę, która będzie mogła zastąpić wielkie gwiazdy tego sportu także pod względem osobowości. Podczas US Open karierę zakończyła Serena Williams. BBC zauważa, że nie będzie łatwo o kolejną taką postać. "Iga Świątek pokazała w tym roku, że potrafi grać. Czy 21-letnia Polka ma długowieczność i siłę przyciągania? To dopiero się okaże" - czytamy w artykule.

Jerzy JanowiczPierwsza taka wygrana Janowicza od pięciu lat. Rywal notowany 717 miejsc wyżej

Dziennikarze zauważają jednak, że 21-letnia polska tenisistka już zasłużyła na sławę. "Jeśli przejdziesz się po Times Square w czasie trwania US Open, gdzie miliony turystów są wpatrzone w błyszczące reklamy, zobaczysz twarz Świątek na dwóch cyfrowych billboardach" - napisano.

Autorzy artykułu zauważają, że Świątek nie chce wypowiadać się na każdy temat, który interesuje media. Tłumaczy , że nie wie wystarczająco dużo, aby mówić. Sama podkreśla też, że każdy zawodnik podejmuje sam decyzje, czy chce zabierać głos.

"Jest jednak jedna kwestia, o której Świątek nieustannie stara się mówić: cierpienie spowodowane wojną w Ukrainie. Kiedy w lutym Rosja najechała na sąsiedni kraj, pojawiły się głosy współczucia dla Ukrainy i jej mieszkańców. W kolejnych tygodniach wiele gwiazd sportu na różne sposoby okazywało wsparcie, ale zdaniem Świątek wiele z nich szybko się wycofało" - podkreślają Brytyjczycy. - Wojna wciąż trwa i ludzie wciąż cierpią. Musimy o tym pamiętać i pomagać - mówi Świątek dla BBC.

W artykule czytamy też, że Świątek dostrzegła zmiany w Warszawie po tym, jak wybuchła wojna w Ukrainie. Szczególnie gdy wróciła do domu po Wimbledonie. - Zauważyłam, że Warszawa stała się dwujęzyczna. Naprawdę słychać i widać różnicę w stosunku do tego, jak było przed przybyciem uchodźców - powiedziała dwukrotna mistrzyni French Open. 

- Od początku wojny jestem dość emocjonalnie nastawiona do całej sytuacji i chcę też być zjednoczona z ludźmi w Polsce, którzy pomagają. Nasz kraj daje wielkie wsparcie i chcę być przykładem nadziei, którą możemy dać - podkreśliła jeszcze Świątek.

Więcej o: