Polka odpadła z US Open. Jeden mecz i koniec

Pierwszy dzień zmagań w US Open nie był udany dla polskich tenisistów. Magdalena Fręch przegrała z Rebeccą Marino 2:6, 3:6. Wcześniej z turniejem pożegnał się także Kamil Majchrzak.

W turniejach indywidualnych tegorocznego US Open wystąpi pięciu reprezentantów Polski. O ile na pierwsze występy Igi Świątek (1. WTA), Huberta Hurkacza (10. ATP) i Magdy Linette (73. WTA) trzeba poczekać do wtorku, tak Kamil Majchrzak (90. ATP) i Magdalena Fręch (103. WTA) mieli rozpocząć rywalizację już w poniedziałek. Jako pierwszy na kort wyszedł 26-latek. Polak uległ zdecydowanie silniejszemu tego dnia Chilijczykowi Alejandro Tabilo (71. ATP) 1:6, 4:6, 7:6 (3), 1:6. Kilka godzin później do rywalizacji stanęła Fręch. Jej rywalką była Rebecca Marino (106. WTA). 

Zobacz wideo Skoczkowie narciarscy "w tenisowej piaskownicy". Kamil Stoch uspokaja Igę Świątek

Magdalena Fręch poza US Open. Polka podzieliła los Kamila Majchrzaka

Polka po raz drugi w karierze znalazła się w głównej drabince US Open. Pierwszy raz miało to miejsce w 2019 roku. Wówczas przygodę z amerykańskimi kortami zakończyła na etapie pierwszej rundy. Podobnie było i w tym roku. Poniedziałkowe spotkanie zaczęło się od bardzo wyrównanej walki. Obie tenisistki pewnie wygrywały przy własnym serwisie. Łodzianka miała nawet szansę na przełamanie rywalki w drugim gemie, jednak nie skorzystała z okazji, co zemściło się kilka minut później.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

US Open TennisSakkari wyrzuca półfinalistkę Wimbledonu już w I rundzie US Open. Za wcześnie

Do pierwszego przełamania doszło w szóstym gemie. Wówczas Kanadyjka wygrała przy podaniu Fręch. W ósmym gemie sytuacja się powtórzyła. Polka walczyła z całych sił, by utrzymać serwis. Obroniła nawet dwie piłki setowe, ale przy trzeciej próbie uległa Marino. Tym samym rywalka wygrała tego seta 6:2.

Do drugiej partii Fręch podeszła bardziej zmobilizowana, co przyniosło efekty już na samym początku. Polka przełamała Kanadyjkę w pierwszym gemie. Później utrzymała własny serwis i powiększyła prowadzenie. Następnie każda z tenisistek wygrywała przy swoich podaniach. Do kolejnego przełamania doszło w szóstym gemie. Wówczas Marino pokonała Fręch. Od tego momentu Kanadyjka zaczęła dominować na korcie, wygrywając kolejne trzy gemy. Druga odsłona rywalizacji zakończyła się wynikiem 6:3 dla Marino. 

Sara Bejlek z ojcem16-latka awansowała do US Open. A zachowanie jej ojca? "Obrzydliwe i oburzające"

Tym samym to Kanadyjka awansowała do II rundy turnieju. W niej zmierzy się z Dariją Snihur (124. WTA). Ukrainka to sprawczyni jednej z największych sensacji tegorocznej imprezy. Tenisistka pokonała w pierwszym meczu Rumunkę Simonę Halep (7. WTA) 6:2, 0:6, 6:4

Więcej o: