Tenisista ze światowego top40 oskarżony o gwałt, ustawianie meczów i wyłudzanie pieniędzy

Nikoloz Basilaszwili, 34. tenisista rankingu ATP, to nowy czarny charakter męskich rozgrywek. Gruzin jest oskarżony o gwałt na żonie, ustawienie meczu i wyłudzanie pieniędzy.

W męskim tenisie nie brakuje ostatnio kontrowersyjnych postaci. Novak Djoković jest znany nie tylko z wielkich sukcesów, ale także antynaukowych poglądów. Nadal niewyjaśniona jest sprawa pobicia przez wicelidera rankingu ATP Aleksandra Zwerewa jego byłej dziewczyny Olgi Szarypowej. Oskarżony o napaść na swoją ex-dziewczynę Chiarę Passari jest także Nick Kyrgios. Australijczyk od lat szokuje świat swoimi zachowaniami na korcie i poza nim.

Zobacz wideo Skoczkowie narciarscy "w tenisowej piaskownicy". Kamil Stoch uspokaja Igę Świątek

Żona oskarża o gwałt i pobicia

Na nowy czarny charakter męskiego tenisa wyrasta 31-letni Nikoloz Basilaszwili. Sąd w Tibilisi prowadzi postępowanie przeciwko tenisiście z Gruzji. Aktualny 34. zawodnik świata jest oskarżony między innymi o przemoc domową. We wtorek swoje zeznania złożyła jego była żona.

- Dowiedziałam się w trakcie ślubu, że spotykał się z inną osobą. W dniu ślubu kobieta powinna być szczęśliwa, ja byłam bardzo nieszczęśliwa. Rozmowa o tym jest dla mnie niezwykle trudna. On pierwszy raz zgwałcił mnie na naszym weselu - wyznała była żona zawodnika, Nelli Dorokaszwili, cytowana przez portal radiotavisupleba.ge. Kobieta oskarża byłego męża o wielokrotne pobicie. Grozi mu kara od roku do trzech lat pozbawienia wolności. 

Niemcy o ustawianiu spotkań

Dwa tygodnie temu niemiecka stacja ZDF podała, że Nikoloz Basilaszwili oraz Rosjanin Asłan Karacew są podejrzani o ustawianie meczów u bukmacherów. Karacew był rok temu w półfinale Australian Open. Za plecami obu kryje się tajemnicza postać białoruskiego trenera Jawora Jatsika. To on miał oferować im pieniądze za ustawienie meczów. Białoruski szkoleniowiec prowadził Karacewa w latach 2018-2021, a Basilaszwiliego przez 18 miesięcy od 2013 roku.

W reportażu ZDF wypowiadał się jeden z trenerów, który - chcąc pozostać anonimowym - obciążał Jatsika. - Od lat zajmuje się oszustwami bukmacherskimi, pracując z osobami zajmującymi się ustawianiem meczów w Rosji i Europie Wschodniej. Zawsze ma przy sobie dużo pieniędzy, pozostaje obecny w rozgrywkach ATP i szuka młodych tenisistów, którzy mają problemy: finansowe lub psychiczne. Patrzy, kogo może łatwo przekonać pieniędzmi - tłumaczył trener.

International Tennis Integrity Agency (ITIA - organizacja odpowiedzialna za ochronę uczciwości profesjonalnego tenisa na całym świecie, organ ITF) nie komentuje sprawy. Karacew początkowo udzielił wywiadu ZDF, ale później wycofał swoje odpowiedzi. Według rosyjskich mediów w ITIA toczy się postępowanie w sprawie pojedynku, w którym brał udział Basilaszwili.

Kraków, XIX Memoriał Huberta Jerzego WagneraPolacy zdali test z gonienia Serbów i na koniec postawili ścianę

Biznesmen domaga się pieniędzy

Jakby tego było mało, 31-letni Basilaszwili jest też oskarżony o wyłudzanie pieniędzy i naruszenie warunków umowy. Zarzuca mu to gruziński biznesmen Irakli Kaczarawa. Twierdzi, że zainwestował w karierę tenisisty, aby uzyskać odpowiedni procent zysku. Basilaszwili miał mu ponoć wypłacić odpowiednią część pieniędzy z nagród turniejowych, ale według Kaczarawy gwiazda gruzińskiego tenisa nie wywiązała się z obowiązku. 

Zdaniem prawników biznesmena, jeśli Basilaszwili znalazłby się wśród 50 najlepszych tenisistów na świecie, Kaczarawa miał otrzymać 30 procent z nagród pieniężnych z turniejów, a także część zysków reklamowych uzyskanych przez zawodnika urodzonego w stolicy Gruzji. Kaczarawa twierdzi, że wspiera Basilaszwiliego od siedmiu lat, a od pięciu tenisista łamie warunki ich umowy. Basilaszwili nie zgodził się na ugodę, po tym Kaczarawa wniósł sprawę do sądu.

Nikoloz Basilaszwili ma na koncie pięć wygranych turniejów ATP. Ostatni triumf odniósł w zeszłym sezonie w Monachium. W tym roku dotarł m.in. do finału w Dausze. Najwyżej w ranking był sklasyfikowany na 16. miejscu (2019 rok). Najdalej w Wielkim Szlemie był dotychczas w czwartej rundzie Wimbledonu 2018. W pozostałych imprezach wielkoszlemowych docierał kilka razy do trzeciej rundy. Zarobił na korcie ponad osiem milionów dolarów. 

Basilaszwili mimo licznych oskarżeń kontynuuje karierę. W ostatnich trzech turniejach przegrywał w pierwszej rundzie (Bastad, Hamburg, Cincinnati). W najbliższy poniedziałek wystąpi w imprezie w Winston Salem - to ostatni turniej przed US Open, który rusza 29 sierpnia.

Simon Terodde został bohaterem internetuOstra samokrytyka piłkarza Schalke. "Wyglądam jak g***o"

Więcej o: