Sensacja w Cincinnati. Trzecia rakieta świata odpada już po pierwszy meczu

Podczas drugiej rundy zmagań tenisistek podczas turnieju WTA w Cincinnati doszło do niemałej sensacji. Po swoim pierwszym meczu udział w turnieju zakończyła Maria Sakkari (3. WTA), która przegrała 6:7, 7:6, 6:1 z Francuzką Caroline Garcia (35. WTA).

Turniej WTA w Cincinnati rozpoczął się w poniedziałek i potrwa do najbliższej niedzieli. Jest to ostatni sprawdzian tenisistek przez zbliżającym się wielkoszlemowym US Open, który rozpocznie się 29 sierpnia. Już na początku rywalizacji najlepszych zawodniczek świata w Cincinnati doszło do sporej sensacji. Z turniejem pożegnała się trzecia rakieta świata. 

Zobacz wideo Skoczkowie narciarscy "w tenisowej piaskownicy". Kamil Stoch uspokaja Igę Świątek

Cincinnati: Maria Sakkari poza turniejem. Odpadła z pogromczynią Igi Świątek

Starcie Marii Sakkari z Caroline Garcia było wyrównane już od pierwszego gema. Francuzka prezentowała bardzo dobry tenis i skutecznie stawiała opór trzeciej rakiecie świata. Po wyrównanej walce pierwsza partia, choć dopiero po tie-breaku, padła łupem 29-letniej Francuzki. Druga odsłona to znów wyrównana walka obydwu tenisistek. W efekcie czego znów doszło do tie-breaka. Tym razem minimalnie lepsza była w nim Sakkari, która wyrównała wynik meczu na 1:1.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

Naomi Osaka przegrała w pierwszej rundzie WTA 1000 w Cincinnati z Shuai Zhang 4:6, 5:7.Naomi Osaka przegrywa. "Czuję się, jakbym była komikiem"

W decydującej partii Garcia w dalszym ciągu grała rewelacyjnie, a gra Sakkari wyglądała o wiele słabiej. Przy stanie 2:1 dla Francuzki serwowała trzecia w rankingu Greczynka, która przegrała jednak własny serwis. Do końca meczu nie była już w stanie urwać ani jednego gema bardzo dobrze dysponowanej Garcii, która w ostatnim secie wygrała 6:1 i awansowała do kolejnej rundy.

Anastazja SzoszynaPolka tłumaczy, że wpadła na dopingu przez seks. Ekspert: Jak najbardziej możliwe

Odpadnięcie Marii Sakkari jest niemałą sensacją. Tenisistka była jedną z faworytek turnieju. Z kolei dla Garcii jest to kolejna wygrana nad wyżej notowaną rywalką w ostatnich tygodniach. Przypomnijmy, że podczas turnieju WTA w Warszawie 29-latka ograła w ćwierćfinale Igę Świątek. W kolejnej rundzie w Cincinnati Francuzka zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku Karolina Pliskova - Elise Mertens.

Więcej o: