Hurkacz w finale w Montrealu. Polak wygrał trzysetową batalię z finalistą Roland Garros

Hubert Hurkacz pokonał w półfinale turnieju ATP 1000 w Montrealu Caspera Ruuda 5:7, 6:3, 6:2. Polak awansował tym samym do drugiego finału w tym roku i w niedzielę powalczy o szóste trofeum w karierze.

Awans Huberta Hurkacza (10. ATP) do półfinału turnieju ATP 1000 w Montrealu nie przyszedł łatwo. Polak w poprzednich rundach rozgrywał trzysetowe batalie. Na początek pokonał Emila Ruusuvuoriego (44. ATP), rewanżując się za porażkę w Waszyngtonie. Następnie najlepszy polski tenisista odprawił Alberta Ramosa-Vinolasa (43. ATP), by w ćwierćfinale wygrać 7:6 (7:4), 6:7 (5:7), 6:1 z finalistą Wimbledonu, Nickiem Kyrgiosem (37. ATP).

Zobacz wideo Skoczkowie narciarscy "w tenisowej piaskownicy". Kamil Stoch uspokaja Igę Świątek

Kolejna trzysetowa batalia Hurkacza, Polak w finale w Montrealu

W półfinale Hurkacza czekało spotkanie z Casperem Ruudem (7. ATP). Panowie spotkali się ze sobą w IV rundzie tegorocznego French Open i wtedy górą był Norweg.

Polak świetnie rozpoczął walkę o finał turnieju w Montrealu. Po utrzymaniu podania łatwo przełamał rywala w drugim gemie i szybko wyszedł na 3:0. Prowadzenie Hurkacza nie trwało długo, bowiem w piątym gemie Ruud odrobił stratę i wyrównał wynik. Kolejne gemy pewnie na koncie zapisywali serwujący. Przełom nastąpił w jedenastym, w którym Norweg przełamał podanie Hurkacza, by po utrzymaniu serwisu wygrać pierwszego seta 7:5.

Novak Djoković po meczu z Daniłem MiedwiediewemAmerykanie bezlitośni dla Djokovicia. Serb wykluczony z kolejnego turnieju

Na początku drugiej partii Hurkacz dał się przełamać, jednak od razu odwdzięczył się rywalowi przełamaniem powrotnym. Po trzech gemach wygranych przez podających Polak ponownie odebrał serwis Norwegowi i wyszedł na 4:2. Choć Ruud był bliski szybkiego odrobienia straty, Hurkacz obronił dwa breakpointy i był o krok od wyrównania stanu meczu. Ruud jeszcze walczył i obronił podanie bez straty punktu, ale dobrą dyspozycję serwisową utrzymywał również Hurkacz, który wygrał seta 6:3.

Zagraniczne media pytają o Igę Świątek. Zagraniczne media pytają o Igę Świątek. "Jej dominacja dobiega końca?"

Polak już na otwarcie decydującego seta przełamał podanie rywala, by po utrzymaniu serwisu wyjść na 2:0. Rozstawiony z numerem 8. tenisista nie zamierzał się zatrzymywać i ponownie odebrał podanie Norwegowi, by chwilę później prowadzić już 4:0. Po utrzymaniu podania Ruud miał okazję na przełamanie podania rywala, jednak Hurkacz skutecznie się wybronił i wyszedł na 5:1. Choć Norweg jeszcze walczył i obronił serwis, Polak w ósmym gemie przypieczętował zwycięstwo w tym secie. Hurkacz wygrał 6:3, triumfując w całym spotkani i awansując do drugiego finału turnieju ATP w tym sezonie. 

Finałowego rywala Hurkacza wyłoni drugi półfinał, w którym zmierzą się Pablo Carreno-Busta (23. ATP) i Daniel Evans (39. ATP). Mecz ten zostanie rozegrany w nocy polskiego czasu. 

Więcej o: