Serena Williams rzuca tenis. "Odchodzę w kierunku innych rzeczy"

Serena Williams zasugerowała przejście na emeryturę po zakończeniu tego sezonu. Jak przyznała w artykule dla magazynu "Vogue", chce skupić się na swojej rodzinie. - Chcę powiedzieć, że odchodzę od tenisa w kierunku innych rzeczy, które są dla mnie ważne - przekazała Amerykanka.

Serena Williams zrobiła sobie blisko roczną przerwę od tenisa. Wróciła w tym roku tuż przed wielkoszlemowym Wimbledonem, gdzie jednak odpadła już w I rundzie, przegrywając z Francuzką Harmony Tan, 5:7, 6:1, 6:7 (7:10). Amerykanka przygotowuje się do startu w US Open, który jak się okazuje, może być jej ostatnim turniejem w karierze.

Zobacz wideo Skoczkowie narciarscy "w tenisowej piaskownicy". Kamil Stoch uspokaja Igę Świątek

Williams w artykule dla "Vogue" przyznała, że prawdopodobnie zakończy swoją karierę. - W tym miesiącu kończę 41 lat i coś muszę wybrać - przyznała. - Nigdy nie lubiłam słowa emerytura. Nie wydaje mi się być nowoczesnym słowem. Być może najlepszym słowem na opisanie tego, co zamierzam, jest ewolucja. Jestem tutaj, by powiedzieć, że odchodzę od tenisa w kierunku innych rzeczy, które są dla mnie ważne - zdradziła Amerykanka.

Roger Federer spełnił obietnicę sprzed lat. Zagrał mecz z młodym fanemFederer spełnił obietnicę. Czekał na to pięć lat. "Najlepszy dzień w moim życiu"

Williams: Odchodzę od tenisa w kierunku rzeczy, które są dla mnie ważne

Williams przyznała, że wróciła do gry na Wimbledonie, choć czuła, że nie jest gotowa na grę o kolejny wielkoszlemowy tytuł i wyrównanie rekordu 24 tytułów Margaret Court. - Niestety, nie byłam gotowa na wygranie Wimbledonu w tym roku. I nie wiem, czy będę gotowa na zwycięstwo w Nowym Jorku. Ale chcę spróbować - dodała Williams.

- Wiem, że fani marzyli, bym wyrównała rekord Margaret tego dnia w Londynie, a potem pobić jej rekord w Nowym Jorku, by potem na ceremonii rozdania trofeów powiedzieć: "Do zobaczenia!". To miła wizja. Ale nie szukam jakiegoś uroczystego, ostatecznego momentu na korcie. Jestem okropna w pożegnaniach - przyznała Amerykanka.

Rosyjskiej tenisistce aż chce się kibicować. Rosyjskiej tenisistce aż chce się kibicować. "Dzieci, zmieńcie obywatelstwo"

- Proszę, wiedzcie, że jestem wam bardziej wdzięczna, niż kiedykolwiek będę w stanie wyrazić to słowami. Doprowadziliście mnie do tak wielu zwycięstw i tak wielu trofeów. Będę tęsknić za tą wersję mnie, tą dziewczyną, która grała w tenisa. I będę tęsknić za wami - zakończyła swój artykuł Williams.

Serena Williams aktualnie nie jest klasyfikowana w rankingu WTA. Amerykanka, która w swojej karierze wygrała aż 23 tytuły wielkoszlemowe, korzysta z "dzikiej karty" od organizatorów, by wystąpić najpierw w turnieju w Toronto, a następnie w wielkoszlemowym US Open.

Więcej o: