Turniej WTA w Polsce znów przeniesiony? PZT zaoferował przejęcie. Wielki atut

Polski Związek Tenisowy zaproponował organizatorom turnieju WTA w Warszawie przejęcie go i przeniesie do Kozerek - dowiedział się nieoficjalnie Sport.pl. - Nie jest to tematem rozmów i osobiście nie widzę uzasadnienia dla takiej zmiany - zastrzega dyrektorka imprezy Alina Sikora. Debiutancka edycja odbyła się rok temu w Gdyni, a ostatnia - której największą gwiazdą była Iga Świątek - w ubiegłym tygodniu na kortach Legii.

Turniej WTA, największa rangą międzynarodowa impreza tenisowa ostatnich lat w Polsce, po dwóch edycjach ma na koncie dwie różne lokalizacje. Zaczęło się rok temu od Gdyni, ale w kwietniu okazało się, że druga jej odsłona zamiast nad morzem, to odbędzie się w Warszawie. Teraz nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w przyszłym sezonie zawody czekać może kolejna przeprowadzka, choć tym razem znacznie bliżej.

Zobacz wideo Iga Świątek ciężko trenuje. Oto dowód

Korty twarde atutem Kozerek. PZT planuje minicykl

Kibice na ponowną imprezę cyklu WTA w kraju czekali pięć lat. W latach 2013-16 organizowano ją w Katowicach, a na trybuny przyciągać miała Agnieszka Radwańska. Powrót rywalizacji na tym poziomie w Polsce to efekt sukcesów i rosnącej popularności Igi Świątek. Rok temu w Gdyni jeszcze nie rywalizowała (zaprezentowała się w meczu pokazowym z Hubertem Hurkaczem) z uwagi to, że szykowała się wówczas do igrzysk w Tokio. Już wtedy obiecała, że w kolejnej edycji wystąpi i słowa dotrzymała, startując w ubiegłym tygodniu w stolicy.

Krajowi fani kupowali bilety na ten turniej z myślą, by zobaczyć na żywo liderkę światowego rankingu w ojczyźnie, na co nie mają zbyt wielu okazji. Wielu spodziewało się, że w niedzielę zagra w finale, ale odpadła w ćwierćfinale. 

Zarówno w poprzednim sezonie w Gdyni, jak i ostatnio w Warszawie rywalizowano na kortach ziemnych. Z jednej strony to ulubiona nawierzchnia Świątek, ale zwykle o tej porze roku występy na "mączce" są już dla dwukrotnej triumfatorki Roland Garros tylko wspomnieniem. Teraz również była po zakończeniu zmagań na trawie i szykowała się do drugiej części sezonu, zdominowanej grą na kortach twardych. Udział w imprezie w stolicy był więc tylko krótkim przerywnikiem.

To właśnie nawierzchnia jest obecnie ogromnym atutem Centrum Szkoleniowego Polskiego Związku Tenisowego w Kozerkach. Jest ono na kolejnym etapie budowy, ale zakończenie części prac pozwoliło, by zorganizować tam w bieżącym tygodniu imprezę ITF z udziałem m.in. Magdy Linette. Rywalizacja toczy się na "betonie" i organizatorzy podkreślają, że to pierwszy tej rangi turniej międzynarodowy w kraju na takich kortach. W połowie sierpnia ma się tam odbyć challenger ATP.

Jeszcze przed rozpoczęciem trwających obecnie tam zawodów prezes PZT Mirosław Skrzypczyński i organizatorzy nie kryli chęci, by w przyszłym sezonie zamiast imprezy ITF dla kobiet zorganizować turniej nieco wyższej rangi, czyli challenger WTA. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się od kilku osób, że ma to być niemalże pewne, natomiast na tym może się nie skończyć. Krajowa federacja miała zaproponować organizatorom turnieju WTA w Warszawie przejęcie licencji. Plan ten zakładałby, że w Kozerkach odbyłyby się dwie międzynarodowe imprezy tuż po sobie - zawody WTA rangi 250 oraz challenger. W kuluarach usłyszeć można nawet wersję, że - jeśli pojawi się na to szansa - zamiast "250-tki" mógłby to być od razu turniej jeszcze bardziej prestiżowy, czyli rangi 500. 

"Warszawa docelową lokalizacją na kolejne edycje"

Tak przedstawiają się pomysły PZT i organizatorów imprezy w Kozerkach, ale decydujące słowo w tej sprawie należy do firmy Tennis Consulting, która podpisała pięcioletnią umowę z właścicielem licencji firmą Octagon. Związane są z nią dwie osoby bliskie Idze Świątek - Paulina Wójtowicz oraz Tomasz Świątek. Menadżerka tenisistki przebywa obecnie na urlopie, a z ojcem raszynianki, który jest członkiem zarządu Tennis Consulting, Sport.pl nie udało się skontaktować.

Na nasze pytania odpowiedziała za to Alina Sikora, dyrektorka tegorocznej edycji turnieju.

- Nie mam żadnych informacji na temat zmiany lokalizacji. Nie jest to tematem rozmów i ja osobiście nie widzę uzasadnienia dla takiej zmiany - zastrzega.

Dodaje też, że przenosiny z Gdyni do stolicy były wyjątkową sytuacją. - Warszawa jest docelową lokalizacją na kolejne edycje - zapewnia.

Sikora, która na co dzień pracuje w managemencie Igi Świątek, zaznacza również, że organizatorzy są zadowoleni z tegorocznej imprezy na kortach Legii.

- Tę edycję oceniamy bardzo dobrze pod względem wizerunkowym, poziomu sportowego, organizacji i frekwencji publiczności. Nie czuję potrzeby wprowadzania tak istotnych zmian, jeśli wszyscy oceniamy to wydarzenie w kategorii sukcesu. Chcemy skupić się teraz na rozwoju tego turnieju - podkreśla.

Więcej o: