Venus Williams wróciła. Wreszcie. Rywalka pokazała klasę po ostatniej piłce

Kibice sióstr Williams doczekali się powrotu do singlowej gry obu zawodniczek. Najpierw krok ten wykonana Serena. Teraz do gry wróciła Venus, która przegrała już w pierwszej rundzie turnieju w Waszyngtonie.

Kilka tygodni temu byliśmy świadkami powrotu po dłuższej przerwie Sereny Williams, a teraz krok w tym kierunku zrobiła jej siostra - Venus. Amerykanka ostatni raz w singlu grała w Chicago 23 sierpnia 2021 roku, kiedy to przegrała z Su-Wei Hseih. Teraz wystartowała w Waszyngtonie, ale nie można powiedzieć o sukcesie.

Zobacz wideo Czy Iga Świątek nie lubi, gdy ktoś jej mówi co ma robić? Przypominamy wypowiedź z 2018 roku

Venus Williams wróciła, ale zaczęła od przegranej

Była liderka rankingu WTA odpadła bowiem już w pierwszej rundzie. Williams wygrała co prawda pierwszego seta, ale popełniała zbyt dużo podwójnych błędów serwisowych. 11 z łącznie 13 popełniła w dwóch ostatnich setach. W trzeciej partii 23-krotna triumfatora wielkoszlemowych turniejów prowadziła już nawet 4:1. ale potem na korcie zdarzyło się coś niewytłumaczalnego. Venus przegrała pięć kolejnych gemów i roztrwoniła przewagę. 

Świątek rozkochała Warszawę, a Polska musi iść drogą CzechŚwiątek rozkochała Warszawę, a Polska musi iść drogą Czech

Zapaść rywalki wykorzystała Rebecca Marino, która ostatecznie wygrała 4:6, 6:1, 6:4. Kanadyjka po zwycięstwie zachowała się bardzo ładnie. Podeszła bowiem do siatki i zaczęła brawo swojej utytułowanej rywalce.

"To mój pierwszy mecz [w tym roku], więc nie sądziłam, że zagram dobrze. Po prostu staram się zrzucić z siebie trochę rdzy. To było do przewidzenia. Wszystko, co mogę zrobić, to po prostu zagrać kolejny turniej i grać lepiej" - powiedziała cytowana przez "The Washington Times" tuż po porażce Venus Williams.

Tenisistka przygotowywała się do turnieju z siostrą i byłą partnerką deblową - Sereną. A to nie jest dla nich typowe. "Myślę, że to byłby prawdziwy dreszczyk emocji dla tłumu, aby zobaczyć nas grające razem", powiedziała Venus.

Kolejna okazja do gry dla Venus Williams już od 6 sierpnia. Amerykańska tenisistka otrzymała bowiem dziką kartę i pierwszy raz od 3 lat zagra w Toronto. Udział w tej imprezie zapowiedziała także Serena Williams. Kto wie, być może zapowiada nam się na pojedynek obu sióstr. 

Więcej o: