Iga Świątek zabiera głos, gdy inni milczą. "Jej atut uważano za słabość"

Dominik Senkowski
Iga Świątek zabiera głos w sprawach, w których inni tenisiści milczą. "Iga jest inna od poprzednich numer jeden na świecie", "To prawdziwa liderka kobiecego tenisa", "Otwartość emocjonalna Igi jest jej mocną stroną, choć postrzegano to jako słabość" - chwalą Polkę zagraniczni eksperci w rozmowie ze Sport.pl.

Od ponad 17 tygodni Iga Świątek jest liderką kobiecego rankingu WTA. Polka zachwyca kibiców tenisa nie tylko na korcie. Angażuje się w kolejne sprawy społeczne, wykorzystując swoją popularność. Ma świadomość, że jej głos - jako pierwszej tenisistki świata - brzmi mocniej.

Zobacz wideo Tak wyglądało wydarzenie "Iga Świątek i Przyjaciele dla Ukrainy":

Iga Świątek wspiera Ukrainę

Najświeższy przykład to wojna za naszą wschodnią granicą. W ostatnią sobotę w Krakowie odbyła się  impreza charytatywna "Iga Świątek i Przyjaciele dla Ukrainy". W krakowskiej Tauron Arenie liderka rankingu zorganizowała pierwsze takie wydarzenie w świecie tenisa od momentu inwazji Rosji na Ukrainę. Na korcie pojawili się nie tylko Świątek, ale także Agnieszka Radwańska, zdolny junior Martyn Pawelski i ukraiński tenisista, który służył ostatnio na froncie Serhij Stachowski. Obecni byli także była numer trzy Elina Switolina i legenda futbolu Andrij Szewczenko.

Impreza w Krakowie spełniła kilka celów. Przede wszystkim dochód z biletów zostanie przeznaczony na trzy fundacje, które zbierają pieniądze na dzieci pokrzywdzone w wyniku wojny. Ponadto było to piękne święto tenisa, a fani pierwszy raz mogli zobaczyć rywalizujące na korcie Świątek i Radwańską. Promocja dyscypliny w szczytnym celu.

- Bardzo doceniam organizację tego wydarzenia w Krakowie. Uważam, że jest to bardzo pomocne, przyjazne i profesjonalnie wykonane! Wydarzenie to dało mi i na pewno tysiącom Ukraińców powiew świeżego powietrza - przyznał w rozmowie ze Sport.pl ukraiński dziennikarz Mykyta Peretiatko z portalu tenisowego btu.org.ua, którego spotkaliśmy w Tauron Arenie.

Ukraińcy są wdzięczni 

- Mnóstwo fanów tenisa obserwowało w Ukrainie to wydarzenie i cieszyło się, że my, jako Ukraińcy, nie jesteśmy w tym sporcie sami. Jak widzimy, w dużych organizacjach tenisowych, takich jak ATP i WTA, czasami nie ma jasnego zrozumienia, co się dzieje i jak muszą działać. Więc to wydarzenie naprawdę dało nam poczucie, że ktoś w świecie tenisa naprawdę troszczy się i rozumie, czego doświadczamy - przyznał Peretiatko.

Tomasz Świątek, ojciec tenisistki, przyznał w rozmowie z RMF, że pomysł zorganizowania tego wydarzenia wyszedł od samej Igi i pojawił się już w marcu. Polka od pierwszych dni wojny bardzo angażuje się w sprawy Ukrainy. Cały czas gra ze wstążeczką na czapce w kolorach flagi ukraińskiej. Przy prawie każdym publicznym wystąpienia przypomina światu o Ukraińcach. - Bądźcie dzielni, wojna trwa - zwróciła się do nich po finale Roland Garros. Ani wcześniej, ani później nie otrzymała większych braw od paryskiej publiczności niż za tamtą wypowiedź. 

Lech Poznań pewnie pokonał Dinamo Batumi 5:0Lech Poznań poznał potencjalnego rywala w kolejnej rundzie LKE

Jak w Ukrainie postrzegana jest Iga Świątek?  - Och, Ukraińcy uwielbiają Igę! Kibicujemy jej równie mocno jak Elinie. Bez wątpienia stała się jedną z najbardziej ulubionych zawodniczek w Ukrainie. Nawet moja mama ogląda każdy mecz Igi. Cieszymy się z jej wygranych - przekonuje Peretiatko.

Świat tenisa zapomina

21-letnia tenisista z Raszyna przyznaje, temat Ukrainy przestał już tak interesować ludzi na zachodzie. - Odkąd wpadłyśmy na pomysł, by zorganizować tę inicjatywę, za granicą było coraz mniej informacji o wojnie. Mam wrażenie, że ludziom pamięć o wojnie przygasła - powiedziała w Krakowie

- Ja cały czas staram się śledzić doniesienia z frontu. Gdy byłam w trybie rozgrywania turniejów było to wymagające, bo wszystkie informacje nie wpływały na mnie pozytywnie. Nigdy nie wyobrażałam sobie, że wojna może być tak blisko. Urodziłam się w czasach, gdy ta część Europy była spokojna - stwierdziła Świątek.

Władysław Kozakiewicz i Piotr Lisek.Piotr Lisek odpowiedział mistrzowi olimpijskiemu: Nie wie, o czym mówi

Wojna w Ukrainie ma też realny wpływ na rozgrywki tenisowe. Wimbledon jako jedyny turniej zdecydował się wykluczyć Rosjan i Białorusinów z tegorocznej edycji imprezy. Władze tenisa (WTA, ATP) zdecydowały się za to ukarać Anglików, pozbawiając Wimbledonu punktów. W Paryżu Iga Świątek - dyplomatycznie, ale jednak - krytykowała za to działaczy tenisowych. Przekonywała, że brakuje wspólnego stanowiska w tej sprawie, że dla niej ważniejsza jest sama wojna niż punkty. 

Iga Świątek wypowiadała się po ostatnich wygranych w sprawie Ukrainy w przeciwieństwie do m.in. mistrza Roland Garros Rafaela Nadala czy zwycięzców Wimbledonu (Novak Djoković, Jelena Rybakina). Gwiazdy tenisa jak Nadal, Djoković, Billi Jean King czy Patrick Mouratoglou otwarcie krytykowały Wimbledon za wykluczenie Rosjan. 

Tabu menstruacji

Iga Świątek stara się także odczarowywać tabu związane z menstruacją w tenisie. Temat ten jest wciąż rzadko poruszany przez tenisistki, ekspertów, komentatorów. Tymczasem Polka po przegranej w zeszłym roku w WTA Finals z Marią Sakkari wyznała: - Nie chcę wymyślać wymówek czy szukać innych wytłumaczeń. Ciężko o tym mówić, bo wiem, że w sporcie nie zdarza się to często. Ale PMS naprawdę uderzył mnie tego dnia. Mówię to każdej młodej dziewczynie, która nie wie, co się dzieje. Nie martw się, to normalne.

Ówczesny trener Świątek Piotr Sierzputowski przyznał, że to było jedno z najsłabszych jej spotkań w ostatnich miesiącach. Polka była pełna emocji. W końcówce meczu rozpłakała się, po zakończeniu pojedynku z ręcznikiem na głowie opuściła kort we łzach.

Podczas Roland Garros Świątek pokonała w czwartej rundzie Zheng Qinwen 6:7, 6:0, 6:2. Po meczu Chinka tłumaczyła, że od drugiego seta miała problemy głównie z powodu okresu. - Ból brzucha był zbyt duży - powiedziała 19-latka. 

- O, znam to uczucie (śmiech). Ważne, by nauczyć się radzić sobie w takich sytuacjach, zapobiegać. Ona ma jeszcze czas, by znaleźć jakiś sposób na to. Ja na szczęście znalazłam. W tym sezonie czuję, że jest z tym o wiele lepiej. Sama też w zeszłym roku mówiłam o PMS-ie. Nie jest to łatwe, ale taka to cecha kobiecego tenisa. Cieszę się, że Zheng jest taka szczera, bo niewiele dziewczyn odważyłoby się powiedzieć o tym - przyznała liderka rankingu z Polski. 

- Bardzo duża jest rola Organizacji Kobiecego Tenisa (WTA) w budowaniu świadomości. Już w ubiegłym roku rozmawiałam z WTA na ten temat, sugerując, by byli bardziej aktywni w niektórych obszarach specyfiki kobiecego sportu. Mam ogromną nadzieję, że to zagadnienie będzie rozwijane - mówiła nam Daria Abramowicz.

Rola psychologii w tenisie

Dzięki obecności Abramowicz Świątek stara się także budować świadomość w świecie tenisa o roli psychologii sportowej. Polka bardzo interesuje się tematyką przygotowania mentalnego, od dawna chciała współpracować z psychologiem. To także jeden z elementów jej sukcesu. W październiku 2021 przekazała 50 tys. dolarów na fundacje z okazji Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego. Świątek w każdym wywiadzie podkreśla wagę psychologii w sporcie i w życiu. Po sukcesach Polki kolejne tenisistki nawiązały współpracę z psychologiem. To m.in. Naomi Osaka czy Ons Jabeur.

Jak świat patrzy na Świątek?

Pytamy zagranicznych ekspertów zajmujących się tenisem, jak oceniają działalność pozasportową Igi Świątek. - Świątek dobrze sobie radzi jako liderka tenisa kobiecego. Ma świetną osobowość, jest skromna i porusza różne tematy społeczne, co jest bardzo inspirujące - mówi w rozmowie ze Sport.pl Tony Fairbairn z włoskiego portalu ubitennis.org.

- Iga to prawdziwa liderka. Ma najpotężniejszy głos nie tylko w tenisie kobiecym, ale w ogóle w tenisie. Niesamowitą rzeczą w Idze jest to, że jest taka młoda, ale jednocześnie tak mądra i silna. Podczas gdy wiele dojrzałych, doświadczonych tenisistek milczy, Iga mówi głośno, jak tylko może - to daje nam wszystkim nadzieję - przyznaje Peretiatko.

- Iga jest na szczycie, a tam wieje najmocniej. Do tego jest bardzo młoda. Mimo to widać po jej zachowaniu, że jest bardzo inteligentna. Dużo się uczy. Z pewnością niektóre rzeczy postrzega z większą wrażliwością, jak choćby wojnę w Ukrainie. To również wynika z faktu, skąd pochodzi, pamięta o doświadczeniach historycznych swojej ojczyzny - mówi nam Jaroslav Plasil z Czech Radio.

W Polsce, co naturalne, wypowiedzi Igi Świątek są odbierane w szczególny sposób. A jak jest na świecie? - To, jak Iga podejmuje ważne tematy społeczne, jest bardzo zauważalne w tenisie. Wiele mediów przywołuje jej wypowiedzi, zauważają je także tenisiści. Ważne jest, aby mówić o kwestiach społecznych, ponieważ tenis powinien stanowić dobry przykład dla społeczeństwa. Iga reprezentuje WTA we właściwy sposób, wywiera wpływ na kibiców jako przedstawicielka tenisa - uważa Fairbairn.

Poprzednie liderki też poruszały tematy społeczne 

Poprzednie liderki światowego rankingu niekiedy również zabierały głos w ważnych sprawach społecznych. Naomi Osaka została jedną z twarzy ruchu Black Lives Matter. - Jestem sportowcem, ale przede wszystkim jestem czarnoskórą kobietą. I czuję, że są o wiele ważniejsze sprawy, które wymagają natychmiastowej reakcji, niż oglądanie mnie, jak gram w tenisa - napisała dwa lata temu Japonka, gdy wycofała się z turnieju Western and Southern Open w proteście przeciw postrzeleniu czarnoskórego mężczyzny Jacoba Blake’a.

Z kolei z serialu o Osace produkcji Netflixa dowiadujemy się, że po zabójstwie George’a Floyda w maju 2020 roku w Minneapolis tenisistka udała się do USA, by uczestniczyć w jednej z manifestacji ruchu "Black Lives Matter". Kilka miesięcy później na US Open na każde ze spotkań wychodziła na kort z maską na twarzy przestawiającą nazwisko innej czarnoskórej osoby, która zginęła w ostatnich latach z rąk amerykańskiej policji. 

Serena Williams założyła osiem lat temu fundusz inwestycyjny Serena Ventures, który wspiera biznesowy prowadzone przez kobiety i przedstawicieli mniejszości etnicznych. Wraz z siostrą Wenus są inspiracją dla społeczności afroamerykańskiej.

"Iga jest inna"

Poprzednia liderka rankingu Ash Barty buduje świadomość wśród Australijczyków na temat Aborygenów. Barty ma korzenie aborygeńskie od strony ojca. W styczniu wygrała Australian Open, oddając przy tym hołd Evonne Goolagong Cawley, rdzennej Australijce, która wygrała Wimbledon w 1971 roku.

- Iga jest inna od wcześniejszych liderek WTA, ponieważ nie boi się uwalniać swoich uczuć. Otwartość emocjonalna Świątek jest jej mocną stroną, podczas gdy inni mogli to postrzegać jako słabość - uważa Fairbairn. Amerykański dziennikarz widzi dla Polki kolejne zadania.

- Może dodatkową rolą mogłoby być dla niej pojawienie się w radzie tenisistek przy WTA i próba zorganizowania kolejnych wydarzeń jak to w Krakowie, aby podnieść świadomość w sprawach, w których zabiera głos - kończy Fairbairn.

- Najlepsi sportowcy są bardzo popularni, zwłaszcza wśród młodych ludzi w mediach społecznościowych. Umiejętność przekazywania wiadomości i obrona ważnych spraw społecznych są cenne w działalności pozasportowej zawodnika. Nie wszystkim się to udaje, ale w przypadku Igi zabieranie głosu w istotnych kwestiach może być - poza samą grą - jej cechą wyróżniającą - mówi Sport.pl Marco Mazzoni z włoskiego livetennis.it.

Więcej o: