Zakończony w niedzielę Wimbledon był wyjątkowy ze względu na rekordową pulę nagród. Do wygrania było łącznie 40,35 milionów funtów. Polscy tenisiści urwali z tej sumy ponad 684 tysięcy funtów, czyli ok. 3,9 miliona złotych. Który z zawodników zarobił najwięcej podczas imprezy w Londynie?
W tegorocznym Wimbledonie na kortach zaprezentowało się 12 reprezentantów Polski. Naszych tenisistów mogliśmy dopingować w singlu, deblu i mikście, a niektórzy wzięli udział w dwóch konkurencjach. Jedną z takich osób jest Magdalena Fręch (86. WTA), która rywalizowała w singlu i w deblu. 24-latka w Londynie zagrała świetny turniej, docierając w debiucie w głównej drabince singla do III rundy i osiągając 1/8 finału w debla. To pozwoliło jej zarobić łącznie 136,5 tysiąca funtów, czyli ok. 774 tysiące złotych, czyli najwięcej z polskich tenisistów.
Do III rundy singla dotarła również Iga Świątek (1. WTA), która zarbiła 120 tys. funtów, czyli ok. 680 tys. złotych. Magda Linette (69. WTA) i Katarzyna Kawa (134. WTA) za awans do II rundy singla i porażkę w meczu otwarcia rywalizacji deblowej zarobiły łącznie ponad 84 tys. funtów. Wśród panów najlepszym wynikiem może pochwalić się Kamil Majchrzak (92. ATP). Za porażkę w I rundzie turnieju singlowego i II debla zgarnął 60 tys. funtów.
Na londyńskich kortach najwięcej zarobili Novak Djoković (7. ATP) i Jelena Rybakina (23. WTA). Zwycięzcy turniejów singlowych zgarnęli po 2 miliony funtów.