Prowadzili 2:0 w setach, mieli pięć piłek meczowych. I co? Niesamowity mecz na Wimbledonie

Do niemałej sensacji doszło w półfinale debla w Wimbledonie. Po zaciętym pięciosetowym boju duet Matthew Ebden/Max Purcell wyeliminował rozstawioną z numerem "1" parę Rajeev Ram/Joe Salisbury. Australijczycy obronili aż pięć piłek meczowych w trzecim secie, by ostatecznie triumfować w całym spotkaniu 3:2.

W czwartek doszło do pasjonującego pojedynku w pierwszym meczu półfinałowym gry podwójnej mężczyzn na Wimbledonie. Po ponad czterogodzinnym boju zwycięsko z tego starcia wyszedł duet Matthew Ebden/Max Purcell. Australijczycy pokonali faworytów do triumfu w londyńskim turnieju Rajeeva Rama i Joe Salisbury'ego 3-6, 6-7(1), 7-6(9), 6-4, 6-2. Na uznanie zasługuje także styl, w jakim tego dokonali - wygrali wojnę nerwów i obronili aż pięć piłek meczowych w trzeciej odsłonie spotkania. 

Zobacz wideo Kontrowersje wokół Igi Świątek już na samym starcie Wimbledonu

Sensacja na Wimbledonie. Matthew Ebden/Max Purcell triumfowali w starciu z parą numer "1"

Początek meczu był bardzo wyrównany. W pierwszym secie walka toczyła się gem za gem. Do pierwszego przełamania doszło dopiero w szóstym gemie. Wówczas para brytyjsko-amerykańska wygrała przy serwisie rywali. Wypracowanej przewagi nie oddali już do końca seta i pewnie triumfowali 6:3. Druga odsłona spotkania była jeszcze bardziej wyrównana. Dopiero tie-break wyłonił zwycięzcę, którym ponownie została para Ram/Salisbury. 

Agnieszka RadwańskaMedia: Burza po wpisie Radwańskiej o Kyrgiosie. "Jak ona może?"

Trzeci set przebiegał podobnie do poprzedniej partii. Doszło do dwóch przełamań, zarówno pary australijskiej, jak i ich rywali. Losy tej odsłony spotkania rozstrzygnięto ponownie w tie-breaku. I to w nim tenisiści stoczyli niezwykle pasjonującą walkę, która całkowicie odmieniła losy tej rywalizacji. Ebden i Purcell dzielnie walczyli o pozostanie w grze, choć to przeciwnicy mieli inicjatywę. Duet brytyjsko-amerykański miał aż pięć piłkę meczowych, ale żadnej z nich nie wykorzystał i ostatecznie to Australijczycy triumfowali w tej odsłonie meczu po grze na przewagi. 

Zwycięstwo w trzecim secie dodało wiary i siły Ebdenowi oraz Purcellowi. Bowiem w późniejszej fazie rywalizacji to oni przejęli kontrolę nad meczem i wygrali w dwóch kolejnych odsłonach 6:4, 6:2 i całe spotkanie 3:2. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Simona HalepKoszmar Halep w półfinale Wimbledonu. Będziemy mieli nową mistrzynię

Tym samym australijski duet po raz kolejny triumfował w starciu z Ramem i Salisbury'm. Wcześniej udało im się tego dokonać w półfinale Australian Open 2022.Finał Wimbledonu to największe osiągnięcie australijskiej pary na londyńskich kortach. W poprzednich latach wywalczyli jedynie awans do trzeciej rundy. Dla Ebdena będzie to drugi, a dla Purcella trzeci finał wielkoszlemowy w karierze. Dzięki triumfowi w czwartkowym spotkaniu obaj tenisiści dołączyli do elitarnego grona Australijczyków, którzy awansowali do finału gry podwójnej na Wimbledonie w erze Open (aktualnie jest ich 24). Są również pierwszymi, którzy dokonali tego od siedmiu lat.

W ostatnim spotkaniu na londyńskich kortach Ebden i Purcell zmierzą się ze zwycięzcą pojedynku Juan Sebastian Cabal/Robert Farah - Nikola Mektic, Mate Pavic. Pierwsza para to mistrzowie Wimbledonu z 2019 roku, z kolei drudzy są obrońcami tytułu, który wywalczyli w 2021 roku. 

Więcej o: