Ostatnia Polka poza Wimbledonem. Alicja Rosolska odpada w ćwierćfinale debla

Alicja Rosolska pożegnała się z Wimbledonem. W ćwierćfinale turnieju Polkę w parze z Nowozelandką Erin Routliffe pokonał duet Amerykanek Danielle Collins - Desirae Krawczyk 1:6, 7:6, 3:6. Tym samym z tegorocznego turnieju odpadła już ostatnia reprezentantka naszego kraju.

Alicja Rosolska była ostatnią reprezentantką Polski, która występowała w tegorocznej edycji Wimbledonu. 36-latka w duecie z Erin Routliffe pewnie dotarła do ćwierćfinału imprezy. W kolejnych rundach para polsko-nowozelandzka pokonywała kolejno Irinę Begu z Rumunii i Anhelinę Kalininę z Ukrainy 6:4, 6:4, Catherine Harrison i Sabrinę Santamarię z USA 6:7, 7:5, 7:6, a także Asię Muhammad z USA i Enę Shibaharę z Japonii 6:4, 7:6. Niestety świetna passa zakończyła się w walce o półfinał. W niej Polka oraz jej partnerka musiały uznać wyższość duetu Danielle Collins - Desirae Krawczyk. 

Zobacz wideo Tajemnica kortów Wimbledonu. Dlaczego tak bardzo różnią się od innych?

Alicja Rosolska odpada z Wimbledonu po pasjonującej walce w ćwierćfinale. Ostatnia nadzieja Polski poza turniejem

Pierwszy set nie układał się po myśli pary polsko-nowozelandzkiej. Choć na początku oba duety utrzymywały swoje podanie, to do pierwszego przełamania doszło już w czwartym gemie meczu. Wówczas Rosolska oraz Routliffe nie zdobyły ani jednego punktu przy własnym serwisie. Do ponownego przełamania pary polsko-nowozelandzkiej doszło w szóstym gemie, w związku z czym Amerykanki prowadziły już 5:1. Collins i Krawczyk nie roztrwoniły takiej przewagi i wykorzystały pierwszą piłkę setową, tym samym wygrywając tę odsłonę spotkania 6:1. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Halep i Rybakina już w półfinale Wimbledonu. Wielka forma RumunkiHalep i Rybakina już w półfinale Wimbledonu. Wielka forma Rumunki

Drugi set zaczął się bardzo nerwowo dla Polki i Nowozelandki. Już na początku rywalizacji problem z lewą ręką zgłosiła Routliffe. Zarządzono przerwę medyczną. Na szczęście po kilku minutach 27-latka ponownie pojawiła się na korcie.

Druga odsłona spotkania rozpoczęła się niemal identycznie, jak poprzednia. Do przełamania Rosolskiej i Routliffe doszło w trzecim gemie. Jednak tym razem Polka i jej partnerka "odgryzły się" rywalkom już w kolejnym gemie, wykorzystując drugiego break pointa, i tym samym przełamując Amerykanki.

Od tej pory gra Rosolskiej i Routliffe zaczęła wyglądać zdecydowanie lepiej. Duet był w stanie dotrzymywać tempa przeciwniczkom. Mimo, że w siódmym gemie ponownie zostały przełamane, to później dzielnie odrabiały straty. W dziesiątym gemie to para polsko-nowozelandzka przełamała Amerykanki doprowadzając do remisu po 5. Później każdy z duetów wygrał swoje podanie. Do rozstrzygnięcia losów tego seta potrzebny był tie-breaka. W nim po pasjonującej walce triumfowały Rosolska i Routliffe, dzięki czemu na tablicy wyników pojawiło się 1:1 w setach.

Niestety duet polsko-nowozelandzki nie utrzymał dobrej passy w trzeciej odsłonie spotkania. Podobnie, jak w poprzednich setach, tak i w tym, Rosolska i jej partnerka zostały bardzo szybko przełamane. Choć starały się odrabiać straty, to bezskutecznie. Ostatecznie to Amerykanki wygrały tę odsłonę meczu 6:3, i całe spotkanie 2:1. 

Rosolskiej nie udało się wyrównać swojego najlepszego osiągnięcia z 2018 roku, kiedy to na londyńskich kortach dotarła do półfinału debla. W kolejnej rundzie Wimbledonu Collins i Krawczyk zmierzą się z duetem Elise Mertnes - Zhang Shuai. 

Serena Williams i Maria SzarapowaRosjanie piszą o skandalu na Wimbledonie. Poszło o Szarapową

Więcej o: