We wtorek Ons Jabeur (2. WTA) zmierzyła się w ćwierćfinale Wimbledonu z Marie Bouzkovą (66. WTA). Tunezyjka była zdecydowaną faworytką tego starcia. Jej rywalce niewielu dawało szanse nawet na nawiązanie walki.
Ku zdziwieniu ekspertów, to Czeszka dużo lepiej rozpoczęła ten mecz. W pierwszym secie Bouzkova dwukrotnie przełamała Jabeur i pewnie wygrała go 6:3. Tunezyjka była wyraźnie rozzłoszczona tak łatwo oddanym setem i w dalszej części spotkania pokazała się już z dużo lepszej strony. W drugiej odsłonie wiceliderka rankingu WTA nie dała najmniejszych szans rywalce i oddała jej tylko jednego gema. Decydujący set wyglądał niemal identycznie co poprzedni. Jabeur pewnie go rozpoczęła i ponownie była wyraźnie lepsza niż Bouzkova. Ostatecznie wygrała trzeciego seta takim samym wynikiem, a całe spotkanie 2:1 (3:6, 6:1, 6:1).
Dzięki zwycięstwu nad Czeszką Jabeur awansowała do półfinału Wimbledonu. Jej rywalką w kolejnym etapie będzie rewelacja tegorocznego turnieju Tatjana Maria (103. WTA). Niemka w drugim wtorkowym ćwierćfinale pokonała swoją rodaczkę Jule Niemeier (97. WTA) 4:6, 6:2, 7:5. Wcześniej Maria wyeliminowała z turnieju dużo wyżej notowane Marie Sakkari (5. WTA) oraz Jelenę Ostapenko (17. WTA). Mecz pomiędzy Niemką a Jabeur zaplanowany jest na czwartek o 14:00.
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Dla Tunezyjki awans do półfinału Wimbledonu to ogromny sukces, ponieważ zagra na tym etapie wielkoszlemowego turnieju po raz pierwszy w karierze. Co więcej, jest pierwszą afrykańską tenisistką, która zakwalifikowała się do półfinału imprezy tej rangi od 1997 roku. Wówczas w 1/2 finału French Open zagrała pochodząca z Republiki Południowej Afryki Amanda Coetzer.