Nick Kyrgios w kolejnej rundzie Wimbledonu. Tym razem bez kontrowersji

Nick Kyrgios potwierdził, że w tegorocznej edycji Wimbledonu znajduje się w bardzo dobrej formie. Australijczyk, który tym razem nie wywołał żadnego skandalu i był nad wyraz spokojny, pokonał w czwartej rundzie 4:6, 6:4, 7:6 (7-2), 3:6, 6:2 Brandona Nakashimę i awansował do ćwierćfinału.

Nick Kyrgios podczas tegorocznej edycji Wimbledonu pokazuje się z bardzo dobrej strony, jeśli chodzi o jego formę. Jak to zwykle bywa w jego przypadku, pojawiły się jednak również skandale. Po zwycięstwie w pierwszej rundzie Wimbledonu nad Paulem Jubbem przyznał, że splunął w kierunku kibiców.

Zobacz wideo Tajemnica kortów Wimbledonu. Dlaczego tak bardzo różnią się od innych?

Wimbledon ma bohaterkę, jakiej nikt by nie wymyślił. Jej ojciec grał dla PolskiWimbledon ma bohaterkę, jakiej nikt by nie wymyślił. Jej ojciec grał dla Polski

Nick Kyrgios tym razem bez skandalu. Australijczyk pokonał Nakashimę i awansował do ćwierćfinału Wimbledonu

Z kolei po meczu trzeciej rundy z rozstawionym z numerem czwartym Stefanosem Tsitsipasem najgłośniej było o sytuacji, w której Kyrgios domagał się dyskwalifikacji rywala. Grek w pewnym momencie uderzył rakietą piłkę w taki sposób, że ta poleciała w trybuny. Na szczęście nikogo nie trafiła, jednak brak kary mógł zaskoczyć. Kyrgiosowi nie przeszkodziło to w odniesieniu zwycięstwa. Zajmujący 40. miejsce w rankingu ATP tenisista wygrał 6:7, 6:4, 6:3, 7:6 i awansował do czwartej rundy, w której jego rywalem był reprezentujący Stany Zjednoczone Brandon Nakashima (56. ATP).

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl

Młody, zaledwie 20-letni Nakashima już w pierwszym secie pokazał, że może sprawić niespodziankę i wygrał go 6:4. W drugim secie Kyrgios był skuteczniejszy i wygrał w takim samym stosunku. W trzecim secie do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był tie-break, w którym ponownie to Kyrgios był lepszy (7:2).

Choć wydawało się, że Australijczyk jest na dobrej drodze do zwycięstwa, w czwartym secie Amerykanin dwukrotnie przełamał podanie rywala i wygrał 6:3. Piąta odsłona była już popisem w wykonaniu Kyrgiosa - dzięki wygranej 6:2 wygrał też cały mecz i awansował do kolejnej rundy.

Iga Świątek w meczu z Alize Cornet, Wimbledon 2022Iga Świątek odetchnęła po ostatniej piłce. "Licznik wyzerowany"

O miejsce w półfinale Nick Kyrgios powalczy z Chilijczykiem Cristianem Garinem (43. ATP), który w poniedziałek pokonał Australijczyka Alexa De Minaura.

Więcej o: