Ostapenko wyrzucona przez Niemkę. 103. rakieta świata zadziwia na Wimbledonie

Kolejna faworytka poza Wimbledonem. Jelena Ostapenko przegrała 7:5, 5:7, 5:7 z Tatjaną Marią (103. WTA) w 1/8 finału turnieju wielkoszlemowego. Awans do ćwierćfinału to dla Niemki największy sukces w karierze.

Tegoroczna edycja Wimbledonu obfituje w niespodzianki. Na jedną z pogromczyń faworytek wyrasta Niemka Tatjana Maria (103. WTA). W III rundzie 34-latka sprawiła ogromną sensację i wyrzuciła z turnieju Maria Sakkari, zaś w sobotę w meczu o ćwierćfinał była lepsza od Jeleny Ostapenko (17. WTA). 

Zobacz wideo Kontrowersje wokół Igi Świątek już na samym starcie Wimbledonu

Życiowy sukces Niemki. Sprawiła ogromną sensację w meczu z Ostapenko 

Sobotni mecz był wyrównany. Lepiej zaczęło Ostapenko, która odrobiła stratę przełamania z początku I seta i wygrała 7:5. Wydawało się, że zwycięstwo Łotyszki da jej komfort i ułatwi jej sytuacja w dalszej części spotkania. I wszystko na to wskazywało, bo Ostapenko prowadził 4:1 i 5:4 w II secie, miała dwie piłki meczowe, ale to ostatecznie Niemka wygrała 7:5. Identycznym wynikiem zakończył się również trzeci set, który zadecydował o zwycięstwie Marii. 

Coco Gauff i wiadomości po porażceCoco Gauff zalana groźbami po porażce na Wimbledonie. "Umrzyj dzi...."

34-letnia Niemka wzniosła ręce ku górze po zakończeniu spotkania, jak gdyby nie dowierzała w to co się stało. Awans do ćwierćfinału Wimbledonu to jej największy sukces w karierze. Wcześniej zawodniczka najdalej dotarła do III rundy turnieju wielkoszlemowego. Najwyżej w karierze Niemka była na 46. miejscu w rankingu WTA. Co więcej, zawodniczka wróciła do sportu niespełna rok temu po przerwie spowodowanej na urodziny dziecka. 

Odpadnięcie Ostapenko oznacza, że spośród wciąż grających na Wimbledonie zawodniczek jedyną, która ma na koncie zwycięstwo w turnieju wielkoszlemowym jest Simona Halep.

Iga SwiatekŚwiątek zachwyciła zachowaniem po przegranym meczu. "Wielka klasa"

Wyeliminowanie Ostapenko to świetna informacja dla Ons Jabeur, która wydaje się mieć autostradę do finału Wimbledonu. Łotyszka była najwyżej rozstawioną - poza Tunezyjką - zawodniczką w drugiej części drabinki turniejowej.

Jeśli Jabeur pokona w sobotę Elise Mertens (31. WTA), zmierzy się w ćwierćfinale z Marią Bouzkovą (66. WTA). W półfinale czekać na nią będzie ktoś z pary Maria (103. WTA) - Niemeier (93. WTA). W drugiej części drabinki pozostają wciąż Simona Halep, Paula Badosa, Elena Rybakina czy Alize Cornet. 

Więcej o: