Brzydkie zachowanie Nadala. Przywołał rywala do siatki. "Liga amatorska"

- Nie może mieć miejsca sytuacja, że jeden tenisista wzywa drugiego do siatki. To wpłynęło na moją grę - powiedział Lorenzo Sonego. Rafael Nadal podczas meczu wezwał do siatki Włocha i poprosił go, aby mniej krzyczał.

W sobotę Rafael Nadal zmierzył się z Lorenzo Sonego w trzeciej rundzie Wimbledonu. Hiszpan zaprezentował się z dobrej strony i wygrał to spotkanie 6:1, 6:2, 6:4. Po meczu polemikę wzbudziło zachowanie zwycięzcy 22 wielkoszlemowych turniejów. 

Zobacz wideo

Nadal wezwał Sonego pod siatkę. "Taka sytuacja nie może mieć miejsca"

W pierwszych dwóch setach tej rywalizacji Rafael Nadal miał wyraźną przewagę i wygrał je bez problemów. W ostatnim secie Sonego spisywał się już lepiej i w pewnym momencie był remis 4:4. Wówczas Nadal postanowił zareagować w niesportowy sposób. Tenisista poprosił sędziego, aby pozwolił mu porozmawiać z Sonego. Później wezwał rywala pod siatkę. Nadal powiedział Włochowi, żeby nie krzyczał tak głośno, bo nie może się przez to skupić. Sonego zaczął dyskutować z sędzią, a po wznowieniu gry nie radził sobie już tak dobrze i ostatecznie zszedł z kortu pokonany. 

Po meczu Rafael Nadal przeprosił za swoje zachowanie. - Nie, to nieprawda, że sytuacja była napięta. Chciałem tylko poprosić Lorenzo w jak najgrzeczniejszy sposób, aby zachowywał się trochę ciszej. Teraz czuję się winny, bo prawdopodobnie wybiłem go tym z rytmu. Nie taki był mój zamiar. Naprawdę nie zrobiłem tego celowo. Spróbuję to z nim wyjaśnić w szatni. Czuję się z tym bardzo źle - wyznał Hiszpan

Magdalen Fręch w meczu z Camilą Giorgi w I rundzie WimbledonuFręch nie ma żadnych złudzeń po meczu z Halep. "Musiałabym zagrać kosmos"

Zachowanie Nadala skomentował także Lorenzo Sonego. - Nie może mieć miejsca sytuacja, że jeden tenisista wzywa drugiego do siatki. Takie rzeczy robi się w ligach amatorskich, a nie na Wimbledonie. To wpłynęło na moją grę. Po meczu mnie przeprosił, to było bardzo miłe z jego strony, ale powiedziałem mu wprost, że jego zachowanie wpłynęło na moją grę - wyznał Sonego.

Postawa Nadala nie spodobała się także włoskim kibicom, którzy skrytykowali Hiszpana. "Nadal to najbardziej niesportowy tenisista na świecie. Wstydź się!" "Na pewno nie zachowałby się tak w stosunku do Djokovicia albo Federera. Mógł sobie tego oszczędzić" - czytamy w komentarzach. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Nadal po pokonaniu Sonego awansował do kolejnej rundy, w której jego rywalem będzie Botic Van De Zandschulp. Spotkanie zaplanowane jest na poniedziałek o 12:00. 

Iga ŚwiątekZagraniczne media o porażce Świątek. "Nie do poznania"

Więcej o: