Flipkens podeszła do siatki i się zaczęło. Najbardziej wzruszający moment Wimbledonu 2022

W czwartek byliśmy świadkami najbardziej jak do tej pory wzruszającego momentu tegorocznego Wimbledonu. Mecz z Simoną Halep był ostatnim singlowym pojedynkiem w karierze Kirsten Flipkens. Doświadczona belgijska tenisistka pożegnała się z kibicami zgromadzonymi na korcie. "To jak sen" - powiedziała w pomeczowym wywiadzie.

Kirsten Flipkens (190. WTA) przegrała w czwartek z Simoną Halep (18. WTA) w II rundzie Wimbledonu. Była liderka rankingu WTA pokonała rywalkę 7:5 6:4 i teraz zagra o awans do trzeciej rundy z Magdaleną Fręch (92. WTA). Dla doświadczonej Belgijki był to ostatni singlowy pojedynek w karierze. Po meczu zawodniczka pożegnała się z kibicami.

Zobacz wideo Tajemnica kortów Wimbledonu. Dlaczego tak bardzo różnią się od innych?

Porażka i emocjonujące pożegnanie z kibicami. "To mój pożegnalny mecz"

Niewiele brakowało, by kariera Belgijki jeszcze chwilę potrwała. W pierwszym secie Flipkens prowadziła 5:2, jednak wypuściła zwycięstwo z rąk. Także w drugiej partii nie utrzymała ona przewagi (4:2). Halep wygrała cztery gemy z rzędu i cały mecz 6:4.

Po meczu byliśmy świadkami pięknych scen. Simona Halep wiedziała, że to ostatni mecz Flipkens w karierze. Rywalki spotkały się przy siatce, aby podziękować sobie za wspólną grę. Tym razem podziękowanie trwało znacznie dłużej, a obie zawodniczki na moment zastygły w uścisku.

Iga Świątek podczas meczu II rundy Wimbledonu 2022.Nerwy, błędy i wygrana. Iga Świątek zareagowała jak mistrzyni w 2. rundzie Wimbledonu

Najwięcej emocji dostarczyła jednak pomeczowa rozmowa z 36-letnią Flipkens. Doświadczona Belgijka nie kryła ogromnego wzruszenia, a zarazem radości z zakończenia kariery w takich okolicznościach. - To był mój pożegnalny mecz. Móc zakończyć karierę singlową przeciwko takiej mistrzyni jak Simona, na takim korcie i przy takiej publiczności, to jak sen - powiedziała tenisistka. Całość rozmowy w poniższym nagraniu.

Zakończenie kariery na kortach Wimbledonu ma dla belgijskiej tenisistki szczególne znaczenie. W Londynie osiągnęła ona bowiem najlepszy wielkoszlemowy wynik w singlu, kiedy to w 2013 roku dotarła półfinału. Dziesięć lat wcześniej tryumfowała z kolei w turnieju juniorskim. Flipkens najwyżej była sklasyfikowana w rankingu WTA na 13. miejscu i ma na koncie jeden tytuł WTA wywalczony w 2012 roku w Quebecu.

Magdalena FręchŻyciowy sukces Fręch. Jest 3. runda. "Chwile grozy", a później londyński sen

Więcej o: