"Świątek musiała się napocić". Media w Holandii piszą, że głodny lew się obudził

"Polka musiała się mocno napocić", "Pachniało sensacją" - tak holenderskie media opisują szalony mecz Igi Świątek w drguiej rundzie Wimbledonu.

Nieco ponad dwie godziny potrzebowała Iga Świątek, aby w drugiej rundzie Wimbledonu rozprawić się ze świetnie grającą Lesley Pattinamą Kerkhove. Holenderka zajmująca dopiero 138. miejsce w rankingu sprawiła wiele trudności pierwszej rakiecie świata, ale ostatecznie to raszynianka wygrała 6:4, 4:6, 6:3. Jak holenderskie media opisały ten fascynujący mecz?

Zobacz wideo Tajemnica kortów Wimbledonu. Dlaczego tak bardzo różnią się od innych?

Iga ŚwiątekIga Świątek musiała się uspokoić. Pomogło. Już tylko cztery legendy przed Polką

"Walcząca gwiazda tenisa, z ukraińską przypinką w czapce, musiała posunąć się do granic swoich możliwości, by pokonać Pattinamie-Kerkhove. Popełniała błędy, była sfrustrowana, ale głodny lew obudził się w niej w samą porę. Z kolei Pattinama-Kerkhove grała świetnie i swobodnie. Niestety za swoją grę otrzymała tylko owację na stojąco od brytyjskiej publiczność" - pisze sportnieuws.nl.

"Pattinama-Kerkhove przegrała, ale sprawiła, że Polka się musiała mocno napocić. Holenderska gwiazda tenisa może pożegnać się z Wimbledonem z podniesioną głową" - zauważa serwis nos.nl.

"Pattinama-Kerkhove jest o 137 miejsc niżej od Świątek w światowym rankingu, a i tak sprawiła, że Polce było ciężko. A przecież Świątek jest nie do zatrzymania. Wygrała 37 mecz z rzędu" - czytamy na nu.nl.

"Przez chwilę wydawało się, że w londyńskim powietrzu pachnie sensacją. Świątek miała więcej niż pełne ręce roboty, ale ostatecznie wygrała" - pisze ad.nl.

Iga ŚwiątekŚwiątek zabrała głos po trudnym meczu. "Rywalka lepiej wykorzystywała wiatr"

Z kim zagra teraz Świątek?

W trzeciej rundzie Iga Świątek zmierzy się z Alize Cornet. Francuska w drugiej rundzie pokonała Amerykankę Claire Liu 6:3, 6:3. Cornet do tej pory nie stanęła w szranki z Polką, a najlepszy wynik w Wimbledonie osiągnęła w 2014 roku, gdy dotarła do czwartej rundy.

Więcej o: