Alcaraz ma tajną broń na Wimbledon. "Mam nadzieję, że to się będzie podobało"

- W kolejnych rundach będę grał tak samo, korzystając z moich dropshotów. Mam nadzieję, że kibicom będzie się to podobało. Od dziecka trenowałem ten element gry i dla mnie to coś zupełnie naturalnego - powiedział Carlos Alcaraz, odnosząc się do swojego ulubionego zagrania tenisowego. Młody Hiszpan zaliczył dobry start podczas tegorocznego Wimbledonu i zdołał awansować do III rundy.

Carlos Alcaraz (7. ATP) rozgrywa obecnie bardzo dobry sezon. 19-letni tenisista wygrał już cztery turnieje ATP w tym roku i ma nadzieję, że również uda mu się osiągnąć dobry rezultat podczas trwającego Wimbledonu. Hiszpan przebrnął przez pierwsze dwie rundy pokonując Jana-Lennarda Struffa (155. ATP) 4:6, 7:5, 4:6, 7:6(3), 6:4 oraz Tallona Griekspoora (53. ATP) 6:4, 7:6(0), 6:3. 

Zobacz wideo Kontrowersje wokół Igi Świątek już na samym starcie Wimbledonu

Zawiedziona Curenko zawiesza głos. Zawiedziona Curenko zawiesza głos. "Myślałam, że mam wielu przyjaciół w tourze"

Carlos Alcaraz mówi o swoim sposobie na Wimbledon. "Mam nadzieję, że kibicom będzie się to podobało"

Hiszpan przyznał, że przyzwyczajenie się do gry na trawie kosztowało go sporo sił, ale czuje, że powoli wraca na właściwe tory: - Nie grałem za wiele na trawie, a pierwsza runda była bardzo ciężka i potrzebowałem kilku godzin, aby odnieść zwycięstwo. W kolejnym meczu byłem sobą, grałem dropshotami i wszystko przebiegło lepiej - powiedział Alcaraz, cytowany przez hiszpańską "Marcę".

Dziennikarze gazety dodają, że pomimo młodego wieku, Alcaraz imponuje swoim przygotowaniem i opanowaniem. Charakterystycznym elementem jego gry są efektownie wyglądające dropshoty, które często oklaskują oglądający go kibice: - W kolejnych rundach będę grał tak samo, korzystając z moich dropshotów. Mam nadzieję, że kibicom będzie się to podobało. Od dziecka trenowałem ten element gry i dla mnie to coś zupełnie naturalnego - dodał.

 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Faworyt gospodarzy odpadł z Wimbledonu. Faworyt gospodarzy odpadł z Wimbledonu. "Nadzieja Murray'a została zmiażdżona"

Alcaraz po ciężkim początku będzie miał dzień przerwy od grania. Jego kolejny mecz zaplanowano natomiast na piątek (01.07) i zmierzy się wówczas z Niemcem Oscarem Otte (36. ATP). Spotkanie powinno rozpocząć się około godziny 12. 

Więcej o: